Skip to content
devstock logo
  • O nas
  • Moduły Akademii
    • Moduł 1
    • Moduł 2
    • Moduł 3
    • Pozostałe moduły
  • Kursy AI
    • Pierwsza Misja AI (Podstawy)
    • Automatyzacje z n8n 2.0
  • Blog
  • Kontakt
  • O nas
  • Moduły Akademii
    • Moduł 1
    • Moduł 2
    • Moduł 3
    • Pozostałe moduły
  • Kursy AI
    • Pierwsza Misja AI (Podstawy)
    • Automatyzacje z n8n 2.0
  • Blog
  • Kontakt
Kurs Automatyzacji z n8n - banner reklamowy
Bezpieczeństwo i Jakość

Chrome cicho zainstalował 4 GB modelu AI w Twoim folderze profilu

  • 06 maj, 2026
  • Komentarze 0
Chrome instaluje model AI bez zgody - 4 GB Gemini Nano w folderze profilu

Otwórz Eksplorator, wklej w pasek adresu %LOCALAPPDATA%\Google\Chrome\User Data\OptGuideOnDeviceModel i wciśnij Enter. Jeśli folder istnieje, jest spora szansa, że waży około 4 gigabajtów. To Gemini Nano, lokalny model AI od Google. Twój Chrome mógł go pobrać w tle, bez okienka, bez pytania, bez nawet wzmianki w ustawieniach. Brytyjski badacz prywatności Alexander Hanff opisał ten mechanizm na początku maja 2026. Wskazał, że narusza on co najmniej trzy artykuły RODO. Dlatego pokazujemy, jak sprawdzić plik u siebie i jak go wyłączyć w 3 krokach. Sprawa jest mniej spektakularna, niż wygląda nagłówek, mimo to warta 5 minut Twojego czasu.

Co dokładnie Chrome ukrywa w Twoim folderze

Chrome korzysta z mechanizmu zwanego Component Updater. To ten sam silnik, który w tle aktualizuje Widevine (do streamingu wideo) czy listy certyfikatów. Od pewnego momentu Component Updater zaciąga też komponent o nazwie “Optimization Guide On Device Model”. Wewnątrz znajduje się plik weights.bin z wagami modelu Gemini Nano oraz kilka pomocniczych: adapter_cache.bin, encoder_cache.bin, manifest.json. W sumie to typowo 2,7-4 gigabajtów, choć w niektórych przypadkach (gdy zostają stare wersje) folder rośnie nawet do 12 gigabajtów.

Po co to wszystko? Google przygotował zestaw funkcji o nazwie Built-in AI. Składa się on z siedmiu interfejsów: do generowania tekstu, podsumowań, tłumaczeń, korekty, parafraz oraz wykrywania języka. Strony i rozszerzenia mogą z nich korzystać. Dzięki temu strona może uruchomić model lokalnie, bez wysyłania danych do chmury. To w teorii dobre rozwiązanie, bo dane zostają na Twoim dysku. Problem polega jednak na tym, że model może pobrać się automatycznie u wielu użytkowników Chrome’a z włączonymi funkcjami AI. Dzieje się to niezależnie od tego, czy świadomie korzystają oni z jakiejkolwiek strony używającej Built-in AI. Dokumentację publikuje Chrome Developers, jednak szczegóły “kiedy dokładnie pobranie się uruchamia” pozostają nieprzejrzyste.

Dla porównania: Microsoft Word pobiera słownik ortograficzny ważący 100 kilobajtów. Chrome pobiera model AI ważący 4 gigabajty, czyli 40 tysięcy razy więcej. To trochę inna skala “domyślnego komponentu”.

Drugi problem jest subtelniejszy i dotyczy samego nazewnictwa. Chrome ma dziś dwa różne “AI” w środku: lokalny model Gemini Nano (do API dla deweloperów) oraz chmurowe funkcje wyszukiwania w duchu Search Generative Experience (zapytania idą do serwerów Google). Czytelnik patrząc na pasek adresu widzi tylko etykietę “AI” i zakłada, że to lokalna magia, a w praktyce część zapytań ląduje w chmurze. Mała różnica w interfejsie, duża różnica w tym, gdzie idą Twoje wpisane słowa. Ten sam wzorzec (etykieta “AI” mieszająca lokalne z chmurowym) powtarza się też w Edge, Arc czy Brave.

Jak sprawdzić, czy masz model na swoim komputerze

Najszybszy test to dwa polecenia w zależności od systemu. Na Windowsie wklej w Eksplorator ścieżkę %LOCALAPPDATA%\Google\Chrome\User Data\OptGuideOnDeviceModel. Jeśli folder otworzy się i widzisz w nim podfoldery z datami oraz plik weights.bin, to znaczy, że masz to u siebie. Następnie kliknij prawym klawiszem na folder, “Właściwości” i sprawdź rozmiar.

Na macOS otwórz Terminal i wpisz:

du -sh ~/Library/Application\ Support/Google/Chrome/Default/OptGuideOnDeviceModel/

Jeśli komenda zwróci konkretny rozmiar w gigabajtach zamiast komunikatu o braku katalogu, model jest na Twoim komputerze. Na Linuksie z kolei analogiczna ścieżka znajduje się w ~/.config/google-chrome/, a dokładna podściężka zależy od dystrybucji. Trzecia, działająca wszędzie metoda to wpisanie w pasku adresu Chrome’a chrome://components i wyszukanie pozycji “Optimization Guide On Device Model”. Jeśli widnieje numer wersji inny niż “0.0.0.0”, to znaczy, że model został pobrany.

Co z Brave’em, Edge i Vivaldim? To pochodne Chromium, jednak każda firma decyduje osobno, które komponenty dziedziczy. Edge respektuje analogiczną politykę enterprise (GenAILocalFoundationalModelSettings działa również na Edge). Dlatego administratorzy IT powinni sprawdzić tę przeglądarkę osobno. Z kolei w Brave i Vivaldi zachowanie może być inne. Oba projekty publicznie chwalą się bowiem usuwaniem telemetrycznych komponentów Google’a. Mimo to sprawdzenie zajmuje 30 sekund i działa tak samo: ścieżka do profilu plus folder OptGuideOnDeviceModel.

Jak wyłączyć Gemini Nano w Chrome – trzy sposoby od najszybszego do permanentnego

Metoda 1: chrome://flags (3 minuty, działa od ręki)

Wpisz w pasku adresu chrome://flags. W polu wyszukiwania wpisz “optimization guide on device” i ustaw flagę na Disabled. Następnie poszukaj “Prompt API for Gemini Nano” i też ustaw na Disabled. Jeśli widzisz dodatkową flagę “OnDeviceModelBackgroundDownload”, również ją wyłącz. Restart Chrome’a kończy operację.

Metoda jest najprostsza, ale ma wadę. Flagi w Chromie potrafią bowiem wracać do wartości domyślnych przy większych aktualizacjach. Dlatego co kilka miesięcy warto zajrzeć i sprawdzić, czy Twoja decyzja wciąż obowiązuje. Po wyłączeniu można też skasować folder OptGuideOnDeviceModel, ponieważ ten konkretny komponent nie zostanie już ponownie pobrany.

Metoda 2: usunięcie folderu i blokada Component Updatera

Jeśli flag nie chcesz dotykać, możesz po prostu skasować folder. Na Windowsie zamknij Chrome’a, usuń %LOCALAPPDATA%\Google\Chrome\User Data\OptGuideOnDeviceModel i uruchom przeglądarkę ponownie. Tu jednak uwaga: bez wyłączenia flag z metody 1 Component Updater pobierze model jeszcze raz przy następnej okazji. Dlatego ta metoda działa tylko jako uzupełnienie pierwszej, a nie samodzielne rozwiązanie.

Metoda 3: polityka enterprise (permanentna, dla firm)

Trzecia metoda działa permanentnie i przeznaczona jest dla działu IT. Google udokumentował w Chrome Enterprise dedykowaną politykę GenAILocalFoundationalModelSettings. Ustawienie wartości 1 blokuje pobieranie modelu i wszystkie funkcje Built-in AI. Polityka enterprise nie resetuje się przy aktualizacjach, dlatego raz wprowadzona obowiązuje aż do jej zmiany przez administratora.

Na Windowsie konfigurujesz to przez rejestr (lub Group Policy), klucz:

HKEY_LOCAL_MACHINE\SOFTWARE\Policies\Google\Chrome
DWORD: GenAILocalFoundationalModelSettings = 1

Na macOS politykę aplikujesz przez profil zarządzanych preferencji, natomiast na Linuksie poprzez analogiczne klucze w profilu polityk Chrome’a. To metoda dla działu IT, który chce wymusić wyłączenie na flotce 50 czy 500 laptopów. W polskich firmach z wymogami RODO i wewnętrzną polityką ochrony danych jest to w efekcie praktycznie obowiązkowe ustawienie do rozważenia.

Trzy minuty przy chrome://flags zwracają Ci 4 gigabajty miejsca na dysku i trochę baterii. To prawdopodobnie najtańszy zysk, jaki dziś możesz wycisnąć z komputera służbowego.

Czy to skandal, czy normalka? Warto rozróżnić

Pierwszą głośną relację opublikował na początku maja 2026 brytyjski badacz prywatności Alexander Hanff. Opisał mechanizm i zarzucił mu naruszenia ePrivacy oraz RODO. Materiał trafił na Hacker News i wywołał ożywioną dyskusję na 913 komentarzy. Pojawiły się w niej dwa stanowiska.

Argument “bez paniki”: to standard branżowy

Pierwsze stanowisko jest łagodniejsze. Chrome od lat pobiera w tle dziesiątki komponentów. Użytkownik akceptuje to przy instalacji przeglądarki, a V8 czy GarageBand też ważą po kilka gigabajtów. Z tej perspektywy 4 GB modelu AI to po prostu kolejny zasób. Podobnie jak słowniki ortograficzne, certyfikaty czy biblioteki obsługi multimediów. Bez paniki, idziemy dalej.

Argument “pro alarmizm”: skala i prawo UE

Drugie stanowisko trafia głębiej. Skala 4 GB jest nieporównywalna ze słownikiem – jest 40 tysięcy razy większa. Gemini Nano potrafi konsumować baterię w czasie inferencji, a Component Updater nie informuje wprost, że pobiera coś o tej skali. Co więcej, dokumentacja Google Built-in AI nie podaje jasnych wymagań sprzętowych. W efekcie na starszym laptopie z dyskiem 256 GB pobranie 4 GB w tle to realna ingerencja w codzienną pracę.

Standardowa zgoda dorozumiana przez instalację przeglądarki to też pojęcie, które w Unii Europejskiej działa słabo. Sprawa może rodzić pytania pod kątem ePrivacy Directive. Artykuł 5 ust. 3 wymaga bowiem zgody na zapis na urządzeniu końcowym, z wyjątkiem komponentów technicznie niezbędnych do usługi żądanej przez użytkownika. Do tego dochodzi RODO (artykuł 25 nakazuje “ochronę danych w fazie projektowania”). Czy 4 GB modelu AI jest “technicznie niezbędne” do przeglądania internetu? Pytanie otwarte. Decyzję musiałby wydać organ ochrony danych, a na razie żaden się nie wypowiedział.

Status regulacyjny: zero skarg w UE

Realny status regulacyjny? Według publicznie dostępnych informacji na 6 maja 2026 do żadnego organu ochrony danych w UE nie wpłynęła publiczna skarga. Polski UODO milczy, brytyjski ICO milczy, francuski CNIL milczy. W rezultacie afera istnieje na razie głównie w internecie, a nie w papierach prawnych. Jednocześnie według tych samych źródeł Google nie odpowiedział publicznie ani na Hacker News, ani w dokumentacji deweloperskiej. To samo w sobie jest sygnałem.

Co to mówi o “lokalnym AI” w narzędziach, których używasz w pracy

Tu jest najważniejsza rzecz, którą warto wyciągnąć z tej historii. Coraz więcej narzędzi reklamuje się hasłem “AI lokalnie” albo “AI wbudowane w przeglądarkę”. Edge ma Copilota, Arc miał Max, Brave dorzucił Leo. Każdy z tych dostawców obiecuje coś między “lokalne, prywatne” a “szybkie, bezpieczne”. Sprawa Chrome’a pokazuje natomiast, że granica między “lokalne” i “chmurowe” jest często myląca już w samym interfejsie. Etykieta mówi “AI”, a pod spodem może być chmura, lokalny model albo hybryda zależna od typu zapytania.

Dla osób budujących automatyzacje w n8n czy korzystających z narzędzi AI w codziennej pracy wniosek jest praktyczny. Po pierwsze, sprawdzaj rzeczywiste ścieżki przepływu danych, ponieważ dokumentacja deweloperska zwykle mówi prawdę, a materiały marketingowe niekoniecznie. Po drugie, w firmie jednoznacznie wybieraj między “wszystkie zapytania lokalnie” a “wszystkie zapytania w chmurze”. Hybryda, w której część jednych zapytań idzie tu, a drugich tam, zwykle gubi sens RODO i wymyka się audytowi. Co więcej, o ryzykach związanych z wpisywaniem firmowych danych do narzędzi AI pisaliśmy już w firmowych sekretach wyciekających do ChatGPT, gdzie mechanizm jest pokrewny.

Po trzecie, jeśli pracujesz z klientami w regulowanych branżach (banki, zdrowie, prawo), polityka GenAILocalFoundationalModelSettings na firmowych laptopach wchodzi do Twojej listy kontrolnej IT na 2026 rok. Lepiej zablokować pobieranie z wyprzedzeniem. W przeciwnym razie tłumaczyć potem audytorowi RODO, czemu na każdym laptopie ktoś dorzucił 4 GB pliku, którego firma nigdy świadomie nie autoryzowała.

Pierwsza Misja AI · Kodożercy

Rozumiesz zagrożenia AI, gdy rozumiesz jak naprawdę działa

Kurs Pierwsza Misja AI ma dedykowaną lekcję o ciemnej stronie AI: halucynacje, deepfakes, manipulacja. Zanim zaczniesz się bać – zacznij rozumieć.

Poznaj pełny program →
Pierwsza Misja AI - Kodożercy

Podsumowanie

Chrome może od kilku miesięcy zaciągać w tle 4 gigabajtowy model Gemini Nano u wielu użytkowników, korzystając z tego samego mechanizmu, który aktualizuje Widevine i certyfikaty. Sam fakt nie jest jeszcze skandalem prawnym, jednak skala (40 tysięcy razy większa niż słownik ortograficzny) i brak jawnej informacji w interfejsie sprawiają, że temat zasługuje na 5 minut Twojej uwagi. Sprawdzenie u siebie zajmuje minutę, wyłączenie przez chrome://flags trzy minuty, a dla firmy enterprise polityka GenAILocalFoundationalModelSettings zamyka temat raz na zawsze. Mimo to najmocniejsza lekcja nie dotyczy samego Chrome’a, tylko tego, że “lokalne AI” w przeglądarkach i aplikacjach to często mglista kategoria. Dlatego sprawdzaj dokumentację, a nie materiały marketingowe, zwłaszcza jeśli pracujesz z wrażliwymi danymi klientów.

Newsletter · DevstockAcademy & Kodożercy

Bądź na bieżąco ze światem IT, AI i automatyzacji

Co wtorek: newsy z branży, praktyczne tipy i narzędzia które warto znać. Zero spamu.


Udostępnij na:
Mateusz Wojdalski

Specjalista SEO i content marketingu w Devstock. Zajmuję się strategią treści, automatyzacją procesów marketingowych i wdrożeniami AI w codziennej pracy. Badam nowe narzędzia, adaptuję je do realnych zadań i piszę o tym, co faktycznie działa.

Copy Fail w jądrze Linux: jeden skrypt daje roota od 2017 roku
Morse złamał Groka: jak prompt injection w starym kodzie ograł najnowszego agenta AI

Najnowsze wpisy

Thumb
GitHub potwierdza wyciek 3800 repozytoriów – winowajcą
20 maj, 2026
Thumb
Karpathy w Anthropic – co to znaczy
20 maj, 2026
Thumb
Atak na npm: 314 paczek zainfekowanych –
19 maj, 2026
Thumb
Algorytm zatrzymał pizze Pizza Hut – pozew
19 maj, 2026
Thumb
Olga Tokarczuk pisze książki z AI i
19 maj, 2026

Kategorie

  • Aktualności i Wydarzenia (40)
  • Bezpieczeństwo i Jakość (48)
  • Branża IT i Nowe Technologie (81)
  • Design i User Experience (4)
  • Narzędzia i Automatyzacja (109)
  • Programowanie i Technologie Webowe (80)
  • Rozwój kariery i Edukacja (33)

Tagi

5G AI Architektura Cyberbezpieczeństwo Feedback Frontend Git IoT JavaScript Motywacja Nauka efektywna Optymalizacja i wydajność Programowanie React.JS Rozwój osobisty WebDevelopment
Logo FitBody Center Warszawa

Odkryj zabiegi Endermologii LPG Infinity w FitBody Center Warszawa

Maszyna zabiegowa - endermologia lpg infinity
Group-5638-1

Devstock – Akademia programowania z gwarancją pracy

🏠 ul. Bronowska 5a,
03-995 Warszawa
📞 +48 517 313 589
✉️ contact@devstockacademy.pl

Linki

  • Poznaj firmę Devstock
  • Wejdź do społeczności Devstock
  • Polityka prywatności
  • Regulamin

FitBody Center

Strona

  • Strona główna
  • Kontakt

Newsletter

Bądź na bieżąco, otrzymuj darmową wiedzę i poznaj nas lepiej!


Icon-facebook Icon-linkedin2 Icon-instagram Icon-youtube Tiktok
Copyright 2026 Devstock. Wszelkie prawa zastrzeżone
Devstock AcademyDevstock Academy
Sign inSign up

Sign in

Don’t have an account? Sign up
Lost your password?

Sign up

Already have an account? Sign in