Z konferencji, na której padła liczba dziesięciu miliardów złotych, najważniejsze są dwie daty, o których prawie nie było mowy. Jeden z naborów trwa od 6 lipca, a BGK może go zakończyć po wyczerpaniu puli 2,5 miliarda złotych. Drugi ma sztywne okno: od 29 października do 28 stycznia. Ogłoszona 12 sierpnia cyfryzacja firm za dziesięć miliardów rozkłada się na lata i na różne narzędzia. Pieniądze, o które da się wystąpić w tym roku, mają natomiast opublikowane warunki, a jeden z naborów ma twardą datę zamknięcia.
Skąd się bierze dziesięć miliardów na cyfryzację firm
Zapowiedź padła 12 sierpnia z ust wicepremiera Krzysztofa Gawkowskiego. Towarzyszyła mu prof. Marta Postuła, pierwsza wiceprezes Banku Gospodarstwa Krajowego.
Wicepremier powiedział, że finansowanie przemiany cyfrowej polskiej gospodarki i polskich przedsiębiorstw “będzie sięgało 10 mld zł”. Postuła dodała zdanie, które warto przeczytać dosłownie: “Dziś nie ma dobrze przeprowadzonej transformacji cyfrowej bez sektora prywatnego”.
Warto od razu ustawić proporcje. Dziesięć miliardów to suma różnych narzędzi rozłożonych na najbliższe miesiące i lata, a nie jeden worek do podziału. Nie jest to też jedna wielka dotacja. Pożyczki trzeba spłacić, gwarancje jedynie zabezpieczają kredyt, a finansowanie kapitałowe oznacza oddanie udziałów. Element bezzwrotny pojawia się tylko w jednym miejscu i wrócimy do niego przy konkursie z października.
Zapowiedź nie jest przy tym nowym programem z własnym budżetem. To raczej podsumowanie tego, ile państwo zamierza skierować do firm przez mechanizmy, które w większości już działają i mają swoje harmonogramy. Dlatego przy takiej konferencji warto od razu szukać dat naborów, a nie samej sumy.
Pożyczka z FBiO: nabór trwa od lipca, pula 2,5 mld zł
Najważniejszy element tej układanki nie jest nowy. Fundusz Bezpieczeństwa i Obronności ma według BGK budżet około 23 miliardów złotych i pochodzi z Krajowego Planu Odbudowy. Siedemdziesiąt procent tej kwoty to pożyczki udzielane przez BGK, a trzydzieści procent ma charakter kapitałowy i idzie przez osobną spółkę.
Nazwa myli, jeśli czytać ją wyłącznie przez sprzęt wojskowy. BGK wymienia wśród celów finansowania inwestycje w cyberbezpieczeństwo, obok budowli ochronnych, infrastruktury podwójnego zastosowania i modernizacji przedsiębiorstw. W opisie samej pożyczki dla firm pojawiają się też ciągłość dostaw energii, bezpieczeństwo infrastruktury krytycznej oraz łączność, informatyka i transport w sytuacjach kryzysowych.
Warunki, które BGK już opublikował
To nie jest zapowiedź bez szczegółów. Nabór dla przedsiębiorców otwarto 6 lipca 2026 i ma charakter ciągły, a dokumenty są dostępne na stronie produktu.
Pożyczka mieści się w przedziale od 10 do 300 milionów złotych. Dla sektora energetycznego dolny próg wynosi 100 milionów. Oprocentowanie zaczyna się od 1 procenta w skali roku, okres spłaty sięga 20 lat, a karencja do 12 miesięcy liczy się od zakończenia projektu. Sfinansować można do 100 procent kosztów kwalifikowalnych netto. Umowę trzeba zawrzeć do 31 grudnia 2030 roku.
Jest w tym jeden zapis wart podkreślenia. Nabór nie ma kalendarzowej daty zamknięcia, ale BGK może go zakończyć lub wstrzymać po wyczerpaniu puli 2,5 miliarda złotych. Planowanie pod ten instrument oznacza więc pilnowanie komunikatów banku, a nie odhaczanie daty w kalendarzu.
Na konferencji podano, że do BGK wpłynęły już wnioski na łączną kwotę 12 miliardów złotych, a 43 procent z nich dotyczy cyberbezpieczeństwa i cyfryzacji. Kwoty nie rozbito na poszczególne nabory funduszu. Są to również wnioski złożone, a nie umowy podpisane, więc nie wiadomo, ile z nich przejdzie ocenę.
Kredyt na produkty podwójnego zastosowania: od 29 października do 28 stycznia
Tu jest jedyny w całym pakiecie element, którego nie trzeba oddawać. Nabór potrwa od 29 października 2026 do 28 stycznia 2027, a konkurs ogłoszono 16 lipca.
Mechanizm łączy dwie rzeczy. Przedsiębiorca bierze kredyt inwestycyjny w banku współpracującym z BGK, a po zrealizowaniu projektu BGK wypłaca bezzwrotną premię na częściową spłatę kapitału tego kredytu. Kredyt może pokryć do 100 procent kosztów kwalifikowalnych, a premia sięga do 70 procent wydatków kwalifikowalnych. Pula 400 milionów złotych to alokacja na same premie, a nie łączna wartość udzielonych kredytów.
Adresatem są mikro, małe i średnie przedsiębiorstwa. Warunkiem jest uruchomienie albo rozwój produkcji produktów podwójnego zastosowania. Minimalna wartość projektu wynosi 2 miliony złotych, więc próg wejścia jest nieporównanie niższy niż przy pożyczce z FBiO. Całość finansuje program Fundusze Europejskie dla Nowoczesnej Gospodarki, a operatorem jest BGK.
Ten konkurs należy do pakietu sześciu naborów na technologie obronne o łącznej wartości 1,46 miliarda złotych. PARP prowadzi konkurs na 500 milionów, NCBR dwie ścieżki po 250 milionów, a nabory w tej trójce zaplanowano od listopada 2026 do stycznia 2027. Do tego dochodzą dwa mniejsze programy po 30 milionów.
Produkty podwójnego zastosowania to wyroby cywilne mające zastosowanie także w obszarze bezpieczeństwa i obronności. W praktyce mieści się w tym więcej firm technologicznych, niż podpowiada pierwsze skojarzenie. Rozstrzyga jednak dokumentacja konkursu, a nie branża wpisana w KRS.
Osobno wymieniono 5 miliardów złotych gwarancji de minimis dla małych i średnich firm. To inne narzędzie niż pożyczka i inna ścieżka. Gwarancja nie daje pieniędzy, tylko ułatwia zdobycie finansowania w banku komercyjnym.
Gdzie właściwie iść po te pieniądze
Cyfryzacja firm ma w tym pakiecie trzy różne wejścia i łatwo je pomylić.
Pierwsze to pożyczka z Funduszu Bezpieczeństwa i Obronności. Progi zaczynają się od 10 milionów złotych, więc jest to narzędzie dla dużych projektów, a nie dla wymiany serwerów w małej firmie. Nabór prowadzą regiony BGK.
Drugie wejście to konkursy w programie Fundusze Europejskie dla Nowoczesnej Gospodarki, z kredytem na produkty podwójnego zastosowania na czele. Minimalna wartość projektu to 2 miliony złotych, a część wsparcia jest bezzwrotna. Operatorów jest kilku, więc trzeba trafić do właściwego.
Trzecie to gwarancje de minimis dostępne przez banki komercyjne. Nie ma tu naboru ani terminu, bo działają w trybie ciągłym przy zwykłym kredycie.
Ta trójka odpowiada na różne potrzeby i myli je głównie wspólna komunikacja. Firma, która chce wymienić infrastrukturę za 200 tysięcy złotych, szybciej dojdzie do celu przez gwarancję i własny bank. Firma budująca produkt, który za dwa lata ma trafić na rynek, ma odwrotną kalkulację i powinna patrzeć na konkursy z terminami.
Co da się zrobić w tym tygodniu
Skoro dokumenty są opublikowane, praca zaczyna się od czytania, a nie od czekania.
Pierwsze: sprawdzić własny próg. Jeżeli projekt nie sięga 10 milionów złotych, ścieżka pożyczkowa z FBiO odpada. Przy wartości od 2 milionów w grę wchodzi natomiast październikowy kredyt z premią, a poniżej tego progu zostaje zwykły kredyt z gwarancją.
Drugie: przejrzeć zasady naboru i listę technologii wspierających obronność, które BGK udostępnia razem z wnioskiem. To one przesądzają o kwalifikowalności, a nie ogólne hasła z konferencji.
Trzecie: zapisać dwie daty. Nabór na kredyt z premią zamyka się 28 stycznia 2027, a otwiera 29 października. Pożyczka z FBiO nie ma daty zamknięcia, ale BGK może zakończyć nabór po wyczerpaniu puli 2,5 miliarda złotych.
Czego w tej zapowiedzi rzeczywiście nie ma
Konferencja prasowa dała sumę i kierunek, ale kilku rzeczy nie rozstrzygnęła.
Nie wiadomo, jaka część z dziesięciu miliardów to nowe środki, a jaka przesunięcie w ramach już istniejących programów. Padła jedna kwota i lista narzędzi, bez rozpisania na pozycje. Nie podano też, ile z 12 miliardów złotych złożonych wniosków przeszło już ocenę.
Gawkowski zapowiedział przy okazji następny kierunek, czyli inwestycje w fabryki półprzewodników, które nazwał złotem XXI wieku. Ta zapowiedź nie ma na razie ani kwoty, ani terminu, więc trudno traktować ją inaczej niż jako deklarację kierunkową. Pisaliśmy wcześniej o naborze na piaskownice regulacyjne dla sztucznej inteligencji, gdzie odstęp między zapowiedzią a dokumentami też był wyraźny.
Pierwsza Misja AI · Kodożercy
AI zmienia rynek pracy. Zacznij rozumieć o co chodzi.
Kurs Pierwsza Misja AI to najkrótszy kurs po którym naprawdę rozumiesz AI, i możesz to pokazać certyfikatem. Sci-fi fabuła i gamifikacja sprawiają że nie nudzisz się ani minuty.
Dołącz do kursantów →

Najczęstsze pytania
Czy moja firma informatyczna może starać się o te pieniądze?
Zależy od skali projektu i od jego charakteru. Pożyczka z Funduszu Bezpieczeństwa i Obronności zaczyna się od 10 milionów złotych, więc odpada przy mniejszych wdrożeniach. Cyberbezpieczeństwo jest tam wymienione wprost jako cel finansowania, podobnie jak łączność, informatyka i transport w sytuacjach kryzysowych. Przy projekcie od 2 milionów złotych realniejszy jest październikowy kredyt z premią, a przy jeszcze mniejszych kwotach zwykły kredyt z gwarancją de minimis. Kwalifikowalność przesądzają zasady naboru i lista technologii publikowane razem z wnioskiem.
Czy to dotacja, którą dostaje się bezzwrotnie?
W większości nie, ale jest jeden wyjątek. Pożyczkę z FBiO trzeba spłacić, przy wejściu kapitałowym oddaje się udział w spółce, a gwarancja de minimis nie jest w ogóle wypłatą, tylko zabezpieczeniem kredytu. Wyjątkiem jest kredyt na produkty podwójnego zastosowania, w którym BGK wypłaca bezzwrotną premię na częściową spłatę kapitału, sięgającą do 70 procent wydatków kwalifikowalnych. Warunki pożyczki bywają przy tym łagodniejsze niż rynkowe: oprocentowanie od 1 procenta w skali roku, spłata do 20 lat i karencja do 12 miesięcy od zakończenia projektu.
Podsumowanie
Ministerstwo Cyfryzacji i BGK zapowiedziały 12 sierpnia około 10 miliardów złotych na cyfryzację firm w kolejnych latach. Za tą kwotą stoją konkretne nabory, o których w relacjach mówi się mniej. Pożyczka z Funduszu Bezpieczeństwa i Obronności działa od 6 lipca w trybie ciągłym. Kwoty sięgają od 10 do 300 milionów złotych, a oprocentowanie zaczyna się od 1 procenta. Nie ma daty zamknięcia, ale jest limit 2,5 miliarda złotych. Kredyt na produkty podwójnego zastosowania ma za to sztywne okno od 29 października do 28 stycznia. Próg wejścia wynosi tam 2 miliony złotych, a premia jest bezzwrotna i sięga 70 procent wydatków kwalifikowalnych. Do BGK wpłynęły już wnioski na 12 miliardów, z czego 43 procent dotyczy cyberbezpieczeństwa i cyfryzacji. Są to jednak wnioski złożone, a nie umowy. Dla firmy planującej inwestycję ważniejsze od sumy z konferencji są progi wejścia i te dwie daty.
Newsletter · DevstockAcademy & Kodożercy
Bądź na bieżąco ze światem IT, AI i automatyzacji
Co wtorek: newsy z branży, praktyczne tipy i narzędzia które warto znać. Zero spamu.




