Skip to content
logo Devstock
  • O nas
  • Moduły Akademii
    • Moduł 1
    • Moduł 2
    • Moduł 3
    • Pozostałe moduły
  • Kursy AI i IT
    • Agenci AI
    • Pierwsza Misja AI (Podstawy)
    • Automatyzacje z n8n 2.0
    • Frontend Master 2026
  • Blog
  • Kontakt
  • O nas
  • Moduły Akademii
    • Moduł 1
    • Moduł 2
    • Moduł 3
    • Pozostałe moduły
  • Kursy AI i IT
    • Agenci AI
    • Pierwsza Misja AI (Podstawy)
    • Automatyzacje z n8n 2.0
    • Frontend Master 2026
  • Blog
  • Kontakt

Bądź na bieżąco ze światem IT, AI i automatyzacjiCo wtorek: IT, AI i bezpieczeństwo w jednym mailu

Co wtorek jeden mail: newsy z branży, praktyczne tipy, narzędzia warte poznania i to, co trzeba wiedzieć o wyciekach i bezpieczeństwie IT.


Trafia do ponad 6 tys. skrzynek. Zero spamu, wypisujesz się jednym kliknięciem.

    Narzędzia i Automatyzacja

    AI do tworzenia prezentacji: 4 narzędzia i pułapki

    • 16 wrz, 2026
    • Komentarze 0
    AI do tworzenia prezentacji - pusta sala konferencyjna z ekranem projekcyjnym i krzesłami przed spotkaniem

    Darmowy plan Gammy wypuszcza maksymalnie dziesięć slajdów na jedno polecenie i zostawia na gotowej prezentacji własny znak firmowy. Usunięcie tego znaku jest tym, za co płaci się w pierwszym płatnym progu, i producent pisze to na stronie cennika wprost. To dobry punkt wyjścia do całego tematu, bo pokazuje, gdzie w tych narzędziach naprawdę biegnie granica między darmowym a płatnym. AI do tworzenia prezentacji sprzedaje się dziś pod hasłem “prezentacja z jednego zdania”. Rozczarowanie przychodzi zwykle w trzech miejscach: przy eksporcie do PowerPointa, przy polskich tekstach i przy znaku wodnym. Poniżej sprawdziliśmy te trzy rzeczy w czterech narzędziach, wyłącznie na stronach producentów, 16 września 2026. Narzędzia, których funkcji nie dało się potwierdzić u źródła, w tym przeglądzie nie ma.

    Jak działa AI do tworzenia prezentacji i co dostajesz po jednym poleceniu

    Wszystkie te narzędzia robią pod spodem to samo: rozbijają twoje polecenie na strukturę slajdów, dopisują do każdego tekst i dokładają grafikę.

    Różnią się miejscem, w którym siedzą, i to różnica praktyczna. Jedne to osobne serwisy w przeglądarce z własnym formatem plików, z których dopiero eksportujesz gotowy plik. Drugie to dodatki do programu, którego już używasz: do PowerPointa albo Prezentacji Google. Ta różnica decyduje o wszystkim, co dzieje się potem. Chodzi o to, kto otworzy plik, czy szablon firmowy zostanie zachowany i gdzie wprowadzisz poprawki.

    Efekt po jednym poleceniu jest we wszystkich przypadkach podobny. Dostajesz komplet slajdów z poprawnym układem, sensownymi nagłówkami i grafiką, która pasuje tematycznie. Treść na tych slajdach jest natomiast streszczeniem przeciętnego artykułu z internetu o twoim temacie, bo mniej więcej tym jest.

    Gamma: najszerszy darmowy plan i znak firmowy do wykupienia

    Gamma jest w tym zestawie narzędziem najbardziej rozpoznawalnym; to jedyna marka z tego pola, która ma w Polsce własny ruch w wyszukiwarce.

    Darmowy plan jest tu wyjątkowo szczodry w jednym punkcie, który w konkurencji bywa płatny. Cennik Gammy wymienia w wersji darmowej eksport do PDF, PPTX, PNG i Prezentacji Google oraz import z PDF i PPTX. Eksport do PowerPointa nie jest więc za murem. Limit darmowego planu to dziesięć slajdów na jedno polecenie.

    Płatny próg Plus jest opisany jako wariant dla osób potrzebujących większej mocy AI i prezentacji bez znaku firmowego Gammy. To rozstrzyga pytanie o znak wodny: w darmowej wersji jest, a jego zdjęcie to główna rzecz, którą kupujesz w pierwszej dopłacie. Plus podnosi też limit liczby slajdów na jedno polecenie. Samej liczby tu nie podajemy, bo dwa odczyty z ostatniego tygodnia dały dwie różne wartości. Bieżący limit stoi w cenniku. Wyższe progi, Pro i Ultra, dokładają mocniejsze modele obrazów, własne oznaczenie marki i dostęp programistyczny.

    Czego nie potwierdziliśmy: cen. Strona cennika wczytuje kwoty dopiero w przeglądarce, więc w samym dokumencie ich nie ma. Nie podajemy ich, zamiast zgadywać.

    Copilot w PowerPoincie: prezentacja z dokumentu i dwie licencje zamiast jednej

    To jedyna droga w tym zestawieniu, w której nie ma etapu eksportu, bo prezentacja od początku jest plikiem PowerPointa.

    Copilot potrafi zbudować szkic prezentacji na podstawie istniejącego pliku, nie tylko z polecenia tekstowego. Zakres źródeł zależy jednak od tego, którą licencję masz. Dokumentacja Microsoftu rozdziela to jasno: przy Copilocie Pro w wersji domowej źródłem może być jeden plik Worda, a przy wersji firmowej dochodzi PDF i pliki zaszyfrowane.

    Druga rzecz zaskakuje ludzi po zakupie i nie ma jej w żadnym poradniku. Część funkcji, w tym tworzenie prezentacji z pliku oraz prezentacji na zadany temat, działa tylko wtedy, gdy użytkownik ma także licencję Designera. Sam Copilot nie wystarcza. Microsoft nie pisze przy tym, jak Designer jest rozliczany w poszczególnych planach. W firmie warto więc potwierdzić to u administratora, zamiast odkrywać przy pierwszej nieudanej próbie.

    O polskim Microsoft pisze uczciwiej niż konkurencja. W dokumentacji stoi, że jakość jest najwyższa w angielskim, a w pozostałych językach “ma się poprawiać z czasem”. To jedno zdanie mówi o polskich slajdach więcej niż cała reszta materiałów marketingowych na rynku.

    SlidesAI: dodatek do twojego programu z twardym limitem znaków

    SlidesAI daje wybór, którego nie ma nigdzie indziej w tym zestawieniu. Działa jako dodatek do Prezentacji Google i do PowerPointa, ale producent udostępnia też aplikację w przeglądarce oraz pracę z ChatGPT. W wersji z dodatkiem slajdy powstają wprost w programie, którego już używasz, a z aplikacji w przeglądarce trzeba je wyeksportować do PPTX, PDF albo Prezentacji Google.

    Limity są tu podane liczbowo i to zaleta, bo nie trzeba ich odkrywać w praktyce. Cennik SlidesAI daje w darmowym planie 12 prezentacji rocznie i przyjmuje do 1000 znaków tekstu na każdą. Płatne warianty podnoszą limit tekstu i dokładają wczytywanie dokumentów, a Premium znosi limit liczby prezentacji. Pro kosztuje 10 dolarów miesięcznie przy rozliczeniu rocznym.

    Limit znaków jest ważniejszy, niż wygląda. Tysiąc znaków to około stu pięćdziesięciu słów, czyli jeden akapit. W darmowym planie nie wrzucisz więc raportu ani notatek ze spotkania, tylko krótkie streszczenie tematu. Ceny są bez podatku, a sprzedaż idzie przez pośrednika, więc na rachunku zobaczysz inną kwotę niż na stronie.

    ⚠️ Darmowy plan też zostawia swój znak, tylko w innym miejscu niż u konkurencji, i warto wiedzieć dokładnie gdzie. Pomoc SlidesAI podaje, że prezentacje z darmowego planu noszą małą plakietkę “Made with SlidesAI”. Pojawia się ona na plikach po eksporcie oraz na końcu udostępnionego linku. Same slajdy w edytorze pozostają czyste, więc testując własną prezentację możesz tego znaku nigdy nie zobaczyć. W oknie eksportu pole wyboru znaku wodnego jest w darmowym planie zablokowane i odblokowuje je dopiero płatny plan.

    Beautiful.ai: brak darmowego planu, tłumaczenie slajdów w droższej wersji

    Tu trzeba zacząć od rzeczy, której producent nie ukrywa, ale która wypada z większości polskich list “darmowych narzędzi AI do prezentacji”.

    Beautiful.ai nie ma planu darmowego, tylko czternastodniowy okres próbny. Cennik podaje plan Pro dla jednej osoby za 14,50 dolara miesięcznie przy rozliczeniu rocznym i to on obejmuje eksport do PowerPointa, opisany jako “edytowalny”. Dla jednorazowego projektu jest też miesiąc planu Pro za 45 dolarów, bez zobowiązania. Cennik planu zespołowego wymaga natomiast wyjaśnienia przed zakupem i wracam do tego niżej.

    ⚠️ Przy planie Teams ta sama strona przeczy sobie i warto o tym wiedzieć przed zakupem. Karta cennika mówi, że 40 dolarów obejmuje trzy osoby, a odpowiedź w sekcji pytań na tej samej stronie podaje 40 dolarów za użytkownika miesięcznie. Dla trzyosobowego zespołu różnica wynosi 40 albo 120 dolarów, więc przy zamówieniu trzeba to dopytać.

    Dla polskiego użytkownika istotny jest jeszcze jeden szczegół z tabeli funkcji, i jest on bardziej zawiły, niż wygląda. Plan Pro wymienia “tłumaczenie językowe AI” jako swoją funkcję, więc pracy w dwóch językach nie trzeba wykupywać osobno. Osobno wykupuje się natomiast to, co Beautiful.ai opisuje przy planie Teams: tworzenie prezentacji w ponad stu językach i tłumaczenie slajdów na żądanie. Producent nie wyjaśnia, czym dokładnie różnią się te dwie rzeczy, więc przy pracy dwujęzycznej warto sprawdzić zakres na okresie próbnym.

    Eksport do PPTX, polski i znak wodny: co sprawdziliśmy

    Cztery narzędzia i cztery pytania, na które odpowiedź da się znaleźć w cenniku, a nie w recenzji.

    AI do tworzenia prezentacji - tabela porównawcza czterech narzędzi: eksport do PPTX, obsługa polskiego, darmowy plan i znak firmowy
    Cztery pytania, na które odpowiedź stoi na stronie producenta. Stan cenników i zakresu funkcji: 16 września 2026.

    Z tej tabeli płyną dwa wnioski, które warto mieć przed pierwszym kliknięciem. Eksport do PowerPointa nie jest dziś funkcją premium; dostajesz go nawet w darmowej Gammie. Znak firmowy w darmowej wersji jest natomiast regułą i to regułą bez wyjątku wśród narzędzi z darmowym planem. U Gammy jego zdjęcie stanowi wprost treść pierwszej dopłaty, a w SlidesAI plakietka siada na wyeksportowanym pliku, choć nie na slajdach w edytorze.

    Jednej rzeczy tabela nie mierzy, bo nie da się jej sprawdzić na stronie producenta: wierności eksportu. Plik PPTX otwarty w PowerPoincie nie zawsze wygląda tak jak w przeglądarce, a najczęściej rozjeżdżają się czcionki i podziały dłuższych slajdów. Jeśli prezentacja ma być pokazywana z cudzego laptopa, sprawdź wyeksportowany plik na tym laptopie, a nie tylko w narzędziu.

    Jak napisać polecenie, żeby prezentacja miała sens

    Większość porad w tym temacie kończy się na “opisz swój temat”. To za mało i właśnie dlatego ludzie dostają slajdy o niczym.

    Cztery rzeczy warto podać w poleceniu, bo żadnej z nich narzędzie nie zgadnie.

    Kto siedzi na widowni i co ma zrobić po prezentacji. Zarząd decydujący o budżecie i zespół wdrożeniowy potrzebują dwóch różnych zestawów slajdów o tej samej sprawie. Bez tej informacji narzędzie robi wersję ogólną, czyli bezużyteczną dla obu.

    Liczbę slajdów i czas wystąpienia. Generatory domyślnie produkują więcej, niż zmieści się w kwadransie. Podanie “dwanaście slajdów na dwadzieścia minut” ucina połowę późniejszego przycinania.

    Własne dane, wklejone w treści polecenia. To jest cała różnica między prezentacją twoją a cudzą. Trzy liczby i jeden wniosek wklejone do polecenia robią więcej niż najdłuższy opis tematu. Przy narzędziach z limitem znaków wejściowych warto wykorzystać ten limit właśnie na dane, a nie na opisy.

    Czego nie ma być. Generatory domyślnie wstawiają slajd tytułowy, agendę, slajd “wyzwania” i slajd z podziękowaniem. Jeśli ich nie chcesz, napisz to wprost, bo inaczej dostaniesz komplet.

    Jedna uwaga praktyczna do polskich tekstów. Zacznij od polecenia po polsku i oceń pierwszy slajd. Żaden z producentów nie publikuje porównania tego z poleceniem po angielsku i dopiskiem o języku wyjściowym, więc to jest test do zrobienia u siebie.

    Co znaczy “generator prezentacji AI po polsku”

    Pod jednym pytaniem o polski kryją się trzy różne pytania i warto je rozdzielić, bo odpowiedzi są różne.

    Czy interfejs jest po polsku. Najmniej ważne, a najczęściej sprawdzane jako pierwsze. Kilka kliknięć w angielskim panelu nie jest problemem.

    Czy narzędzie napisze sensowny polski tekst na slajdach. Tu odpowiedź jest zróżnicowana i tylko jeden producent mówi o tym wprost. Microsoft zapisał w dokumentacji, że jakość jest najwyższa w angielskim. Pozostali nie podają nic, więc traktuj polski jako rzecz do sprawdzenia na jednym testowym slajdzie, zanim zbudujesz całą prezentację.

    Czy poprawnie złoży polskie znaki i podzieli wyrazy. Najbardziej praktyczne i najrzadziej opisywane. Problemem nie są ogonki, a przenoszenie długich polskich słów w wąskich blokach tekstu. To samo zjawisko widzimy w generatorach obrazów, o czym pisaliśmy w przeglądzie generatorów obrazów AI.

    Pierwsza Misja AI · Kodożercy

    Pierwszy raz z AI? Zaczynasz od zera.

    Pierwsza Misja AI to kurs dla osób bez technicznego przygotowania. Nie musisz pisać kodu ani znać żargonu. Dowiesz się, jak działa AI, jak promptować i jak korzystać z niej w pracy.

    Wejdź na pokład →
    Pierwsza Misja AI - Kodożercy

    Czego te narzędzia nie zrobią: treści

    Ta sekcja jest w tekście celowo, bo jej brak jest głównym powodem, dla którego ludzie wracają z tych narzędzi rozczarowani.

    Prezentacja wygenerowana z jednego zdania wygląda dobrze i nie ma nic do powiedzenia. Narzędzie nie wie, co jest w twoim dziale, ile wyniosła sprzedaż i czego zarząd nie chce usłyszeć. Wypełnia więc slajdy tym, co statystycznie pasuje do tematu: ogólnikami, okrągłymi zdaniami i listami po trzy punkty.

    Microsoft opisał to w dokumentacji własnego asystenta wyjątkowo szczerze. Wygenerowana treść “może być niedokładna albo nieodpowiednia”, a narzędzie “nie rozumie znaczenia i nie ocenia poprawności”. Ta sama dokumentacja ostrzega, że wynik bywa bardzo podobny do treści już istniejących w internecie i że kilka osób może dostać niemal identyczną treść.

    Sensowny podział pracy wygląda więc inaczej, niż sugeruje reklama. Ty przynosisz liczby, wnioski i zdanie, które ma zostać w głowach. Narzędzie robi układ, tempo i grafikę. Tak używane skraca przygotowanie slajdów. Użyte odwrotnie produkuje ładny plik, po którym nikt nie pamięta, o co chodziło.

    Najczęstsze pytania

    Czy da się zrobić prezentację AI za darmo bez znaku wodnego?

    W tym zestawie nie da się. Gamma stawia usunięcie swojego znaku firmowego jako treść pierwszego płatnego progu, SlidesAI dokłada plakietkę do wyeksportowanego pliku, a Beautiful.ai nie ma darmowego planu w ogóle. Realne obejście jest jedno i nie polega na szukaniu lepszego generatora. Treść i strukturę slajdów napisz w darmowym czacie, a złóż je w programie, którego już używasz. Wtedy żaden producent nie ma czego oznaczać.

    Które AI eksportuje prezentację do PowerPointa?

    Gamma robi to już w darmowym planie i wymienia PPTX obok PDF, PNG i Prezentacji Google. Copilot w PowerPoincie nie potrzebuje eksportu, bo tworzy plik PowerPointa od razu. SlidesAI ma osobny dodatek do PowerPointa, więc również pracuje na docelowym formacie. Beautiful.ai wymienia edytowalny eksport do PowerPointa już w planie Pro. Wierność wyeksportowanego pliku sprawdź na docelowym komputerze, bo tej żaden cennik nie gwarantuje.

    Czy AI zrobi prezentację po polsku?

    Tekst po polsku napiszą wszystkie duże narzędzia, ale tylko Microsoft mówi o poziomie jakości wprost i przyznaje, że jest ona najwyższa w angielskim. Przy Beautiful.ai tłumaczenie slajdów na żądanie jest funkcją planu zespołowego, nie najtańszego. Praktyczna rada jest jedna: wygeneruj najpierw jeden slajd po polsku i oceń wynik, zanim zbudujesz całość.

    Ile kosztuje generator prezentacji AI?

    Widełki są szerokie i zależą od modelu sprzedaży. SlidesAI to 10 dolarów miesięcznie w planie Pro przy rozliczeniu rocznym i 20,83 dolara w Premium. Beautiful.ai to 14,50 dolara miesięcznie za plan dla jednej osoby przy płatności rocznej, a jednorazowy miesiąc kosztuje 45 dolarów. Copilot w PowerPoincie wymaga abonamentu Microsoftu, a do części funkcji także licencji Designera. Cen Gammy nie podajemy, bo jej strona wczytuje je dopiero w przeglądarce i nie dało się ich potwierdzić w dokumencie.

    Czy warto kupić narzędzie do prezentacji, jeśli mam już ChatGPT albo Claude?

    Do samej treści zwykle nie. Model ogólny może przygotować strukturę prezentacji i teksty slajdów na podstawie kontekstu z rozmowy. Osobne narzędzie kupujesz za układ, spójny styl i gotowy plik do wysłania. Przy jednej prezentacji na kwartał taniej jest napisać treść w czacie i wkleić ją w szablon, którego już używasz. Co który model nadaje się do czego, rozpisaliśmy w przewodniku po najlepszych narzędziach AI.

    Podsumowanie

    Trzy rzeczy w tym temacie da się sprawdzić na stronie producenta i one wystarczą do wyboru. Eksport do PPTX jest dziś szerzej dostępny, niż sugerują poradniki, bo daje go nawet darmowy plan Gammy. Znak firmowy w darmowej wersji jest regułą i właśnie jego usunięcie bywa głównym towarem w pierwszej dopłacie. Polski trzeba przetestować samemu, bo tylko jeden producent w ogóle pisze o różnicy jakości między językami. Zanim zapłacisz za którekolwiek z tych narzędzi, zrób jeden test: wygeneruj jeden slajd po polsku, wyeksportuj plik do PPTX i otwórz go na tym komputerze, z którego będziesz prezentować. Jeśli po tej próbie zostaje ci tylko poprawianie treści, narzędzie jest dobre. Jeśli poprawiasz układ i czcionki, oszczędność czasu była pozorna.

    Newsletter · DevstockAcademy & Kodożercy

    Bądź na bieżąco ze światem IT, AI i automatyzacji

    Co wtorek: newsy z branży, praktyczne tipy i narzędzia które warto znać. Zero spamu.


    Udostępnij na:
    Mateusz Wojdalski

    Specjalista SEO i content marketingu w Devstock. Zajmuję się strategią treści, automatyzacją procesów marketingowych i wdrożeniami AI w codziennej pracy. Badam nowe narzędzia, adaptuję je do realnych zadań i piszę o tym, co faktycznie działa.

    Najlepsze AI 2026: które narzędzie wybrać do czego
    AI do nauki angielskiego: jak uczyć się z modelem
    Pudelko kursu Agenci AI od Kodozercow z robotem i schematem przeplywu agentow
    Banner reklamowy Frontend Master 2026

    Najnowsze wpisy

    Thumb
    Numer IMEI: co to jest i jak
    15 paź, 2026
    Thumb
    Jak przywrócić ustawienia fabryczne w telefonie i
    15 paź, 2026
    Thumb
    Sprawdzenie OC samochodu: UFG i mObywatel krok
    15 paź, 2026
    Thumb
    Claude Motion: co to jest, jak działa
    15 paź, 2026
    Thumb
    Google dopisuje numer do kont na Androidzie.
    15 paź, 2026

    Kategorie

    • Aktualności i Wydarzenia (132)
    • Bezpieczeństwo i Jakość (273)
    • Branża IT i Nowe Technologie (290)
    • Design i User Experience (4)
    • Narzędzia i Automatyzacja (221)
    • Programowanie i Technologie Webowe (100)
    • Rozwój kariery i Edukacja (51)

    Tagi

    5G AI Architektura Cyberbezpieczeństwo Feedback Frontend Git IoT JavaScript Motywacja Nauka efektywna Optymalizacja i wydajność Programowanie React.JS Rozwój osobisty WebDevelopment
    Logo FitBody Center Warszawa

    Odkryj zabiegi Endermologii LPG Infinity w FitBody Center Warszawa

    Maszyna zabiegowa - endermologia lpg infinity
    banner-reklamowy-frontend-master
    Pudelko kursu Agenci AI od Kodozercow z robotem i schematem przeplywu agentow
    Group-5638-1

    Devstock – Akademia programowania z gwarancją pracy

    🏠 ul. Bronowska 5a,
    03-995 Warszawa
    📞 +48 517 313 589
    ✉️ contact@devstockacademy.pl

    Linki

    • Poznaj firmę Devstock
    • Wejdź do społeczności Devstock
    • Polityka prywatności
    • Regulamin

    FitBody Center

    Strona

    • Strona główna
    • Kontakt

    Newsletter

    Bądź na bieżąco, otrzymuj darmową wiedzę i poznaj nas lepiej!


    Icon-facebook Icon-linkedin2 Icon-instagram Icon-youtube Tiktok
    Copyright 2026 Devstock. Wszelkie prawa zastrzeżone
    Devstock AcademyDevstock Academy
    Sign inSign up

    Sign in

    Don’t have an account? Sign up
    Lost your password?

    Sign up

    Already have an account? Sign in