Na iPhonie klasyczny antywirus nie ma jak działać, a na Androidzie i w Windows podstawową ochronę daje sam system. Dodatkowy darmowy program ma sens głównie wtedy, gdy instalujesz aplikacje spoza oficjalnego sklepu. Wynika to z dokumentacji Apple, Google i Microsoftu oraz z najnowszych testów dwóch niezależnych laboratoriów: niemieckiego AV-Test i austriackiego AV-Comparatives. W majowym teście AV-Comparatives darmowe aplikacje Avast i AVG zatrzymały 99,6% złośliwych plików APK, a wbudowany w Androida Google Play Protect 98,9%. W Windows wbudowany Microsoft Defender wykrył w teście AV-Test z lipca i sierpnia 2026 roku wszystkie próbki, tak jak większość płatnych pakietów.
Czy antywirus na telefon jest potrzebny? Odpowiedź dla iPhone’a, Androida i Windows
Antywirus na telefon jest potrzebny tylko na Androidzie i tylko w części przypadków. Na iPhonie nie ma czego instalować, a w Windows wystarcza na start program wbudowany w system.
iPhone: klasyczny antywirus nie ma jak działać
Według przewodnika Apple Platform Security każda aplikacja firm trzecich w iOS działa w piaskownicy. Piaskownica to wydzielone miejsce, z którego aplikacja nie może odczytywać ani zmieniać danych innych aplikacji i nie może zmieniać ustawień urządzenia. Partycja systemu jest dodatkowo tylko do odczytu.
W praktyce aplikacja z App Store nazwana antywirusem nie zajrzy do innych aplikacji. Nie może więc ich przeskanować tak jak program na komputerze. Na iPhonie ważniejsze są aktualizacje iOS, instalowanie aplikacji wyłącznie z App Store i ostrożność przy linkach. Jeśli na iPhonie widzisz komunikat o wirusie, przyczyną bywa zwykle strona internetowa albo spam w kalendarzu. Jak to usunąć, opisujemy w poradniku jak usunąć wirusa z telefonu.
Android: Play Protect wystarcza, dopóki nie instalujesz plików APK
Google Play Protect jest wbudowany w telefony z Androidem ze Sklepem Play i według pomocy Google jest domyślnie włączony. Sprawdza aplikacje ze Sklepu Play przed pobraniem i skanuje aplikacje z innych źródeł. Gdy znajdzie szkodliwą aplikację, ostrzega, a może ją też dezaktywować albo usunąć.
Stan sprawdzisz w Sklepie Play: ikona profilu w prawym górnym rogu, potem Play Protect i Ustawienia. Opcja “Skanuj aplikacje za pomocą Play Protect” powinna być włączona.
Dodatkowy darmowy antywirus ma sens, jeśli instalujesz aplikacje z plików APK, czyli spoza Sklepu Play. Tak samo przy starszym telefonie bez aktualizacji Androida. Warto go też rozważyć na telefonie dziecka, które instaluje gry z niepewnych stron. W teście AV-Comparatives, opartym wyłącznie na plikach APK, Play Protect wypadł najsłabiej z badanych produktów.
Windows: Microsoft Defender jest w systemie od pierwszego uruchomienia
Microsoft Defender Antivirus jest częścią aplikacji Zabezpieczenia Windows w Windows 10 i 11. Według strony pomocy Microsoftu chroni komputer w czasie rzeczywistym od chwili uruchomienia. W obu laboratoriach zatrzymał od 99 do 100% zagrożeń, czyli tyle samo albo niewiele mniej niż płatne pakiety. Słabszą stroną jest spowolnienie przy instalowaniu programów. Co dokładnie potrafi i jak go ustawić, opisujemy w tekście o wbudowanym antywirusie w Windows.
Pierwsza Misja AI · Kodożercy
AI bez technikaliów – kurs i certyfikat
Pierwsza Misja AI to kurs Kodożerców dla absolutnych początkujących. Fabuła w konwencji science fiction, gamifikacja, ćwiczenia na żywym modelu, certyfikat na koniec.
Zacznij Pierwszą Misję →

Darmowy antywirus na telefon z Androidem: wyniki testów z 2026 roku
Najlepiej wypadają darmowe aplikacje Avast i AVG, a wbudowany Play Protect jest tuż za nimi. W tabeli zestawiamy dwa najnowsze testy. AV-Test badał 12 aplikacji w lipcu 2026 roku na Androidzie 15. AV-Comparatives w Mobile Security Review 2026 sprawdzał aplikacje w maju 2026 roku na 3 156 złośliwych plikach APK i 500 czystych aplikacjach.
| Aplikacja | Wariant | AV-Test, lipiec 2026: ochrona w czasie rzeczywistym | AV-Comparatives, maj 2026: ochrona / fałszywe alarmy | Certyfikat AV-Comparatives |
|---|---|---|---|---|
| Avast (Antivirus & Security / One Free) | darmowa z reklamami | 100% | 99,6% / 2 | przyznany |
| AVG AntiVirus Free | darmowa z reklamami | 100% | 99,6% / 2 | przyznany |
| Google Play Protect | wbudowany w Androida | 99,8% | 98,9% / 8 | nieprzyznany |
| Bitdefender Mobile Security | płatna | 100% | 100% / 2 | przyznany |
Średnia branżowa w teście AV-Test wyniosła 99,9%. Żadna z aplikacji nie dała tam fałszywego alarmu na 2 199 aplikacjach ze Sklepu Play. AV-Comparatives przyznaje certyfikat przy ochronie co najmniej 99%, najwyżej 10 fałszywych alarmach i zużyciu baterii poniżej 8%. Play Protect odpadł przez wynik 98,9%.
Avast i AVG należą do tej samej firmy, Gen Digital, i korzystają z tego samego silnika. AV-Comparatives opisuje obie darmowe wersje jako aplikacje utrzymywane z reklam, w których funkcje płatne są oznaczone banerem zachęcającym do zakupu. Jedną z nich wystarczy zainstalować, druga nic nie doda.
Darmowy antywirus na komputer: Microsoft Defender, Avast czy AVG
Na komputerze z Windows darmowy Defender chroni podobnie skutecznie jak Avast i AVG. Różnią się głównie wpływem na szybkość. AV-Test sprawdzał w lipcu i sierpniu 2026 roku 15 programów na Windows 11. AV-Comparatives prowadził test w warunkach rzeczywistych od lutego do maja 2026 roku na 400 przypadkach, czyli złośliwych adresach znalezionych w sieci.
| Program | AV-Test, VII-VIII 2026: ochrona / wydajność / użyteczność (max 6) | AV-Comparatives, II-V 2026: zablokowane / fałszywe alarmy | AV-Comparatives, III 2026: ochrona przed plikami / fałszywe alarmy |
|---|---|---|---|
| Microsoft Defender | 6 / 5,5 / 6 | 99,0% / 0 | 99,93% / 3 |
| Avast Free Antivirus | 6 / 6 / 6 | 99,3% / 5 | 99,97% / 9 |
| AVG AntiVirus Free | 6 / 6 / 6 | 99,3% / 5 | 99,97% / 9 |
Pół punktu, które Defender stracił w AV-Test, wynika z instalowania programów. Na standardowym komputerze instalacja popularnych aplikacji trwała z nim o 44% dłużej, przy średniej branżowej 15%. Przy otwieraniu stron i uruchamianiu programów Defender był szybszy od średniej. W teście AV-Comparatives z lutego do maja nie zablokował ani jednej czystej strony czy pliku. Avast i AVG miały po 5 fałszywych alarmów, ale zatrzymały trochę więcej zagrożeń.
Na komputerze nie instaluj dwóch antywirusów naraz. Według dokumentacji Microsoftu po zainstalowaniu innego programu antywirusowego Defender w Windows 10 i 11 sam przechodzi w tryb wyłączony. Avast albo AVG zastępuje więc Defendera i w systemie dalej działa jeden program z ochroną w czasie rzeczywistym.
Jeśli zależy Ci na tym, żeby darmowy program nie zbierał danych o przeglądaniu, sprawdź jego ustawienia prywatności. W 2024 roku amerykańska Federalna Komisja Handlu nałożyła na Avast 16,5 mln dolarów. Zakazała mu też sprzedaży danych o przeglądaniu do celów reklamowych. Według FTC firma sprzedawała takie dane przez spółkę Jumpshot.
Kaspersky w testach antywirusów: wyniki i status w USA i Niemczech
Kaspersky wypada w testach wysoko, ale go nie polecamy. W Stanach Zjednoczonych Departament Handlu zakazał Kaspersky’emu zawierania nowych umów od 20 lipca 2024 roku. Od 29 września 2024 roku firma nie może tam też dostarczać aktualizacji. Niemiecki Federalny Urząd Bezpieczeństwa Informacji (BSI) ostrzega przed programami Kaspersky od 15 marca 2022 roku i zaleca zastąpienie ich innymi. W Polsce zakazu sprzedaży nie ma.
Antywirus ma bardzo szerokie uprawnienia w systemie, więc zaufanie do producenta liczy się tu tak samo jak wynik testu. Wśród darmowych programów są alternatywy z porównywalnymi wynikami, dlatego Kaspersky’ego pomijamy w rekomendacjach.
Czego darmowy antywirus nie zrobi
Darmowy antywirus nie ochroni Cię przed oszustem, który rozmawia z Tobą przez telefon. Program wyłapuje złośliwe pliki i strony, ale nie zablokuje przelewu, który zrobisz sam na prośbę fałszywego konsultanta. Przy spoofingu, czyli podszywaniu się pod numer banku, antywirus nic nie widzi. Pomaga za to zablokowanie numeru, z którego dzwoni spam.
Antywirus nie zastąpi też dobrego hasła ani weryfikacji dwuetapowej. Konto przejęte przez wyciek hasła z innego serwisu jest tak samo przejęte z antywirusem jak bez niego. Tu działa menedżer haseł, który generuje osobne hasło do każdego konta.
Darmowe wersje mają też ograniczenia biznesowe. Avast i AVG pokazują reklamy i zachęcają do zakupu wersji płatnej, a część funkcji odblokowują dopiero po zapłacie. Tego, czy telefon jest na podsłuchu, też nie rozstrzygnie sam skan. Objawy i sposoby sprawdzenia zebraliśmy w tekście jak sprawdzić, czy telefon jest na podsłuchu.
Fałszywy antywirus: po czym go rozpoznać
Fałszywy antywirus to strona albo aplikacja, która udaje skaner, żeby przestraszyć Cię wymyśloną infekcją. Potem namawia do zakupu, instalacji programu albo telefonu na “infolinię”. Sygnały ostrzegawcze:
- Komunikat o wirusach w przeglądarce. Strona internetowa nie potrafi przeskanować telefonu ani komputera. Jeśli zaraz po wejściu na stronę widzisz informację o wykrytych wirusach, to reklama albo oszustwo.
- Numer telefonu w ostrzeżeniu. Według Microsoftu komunikaty o błędach i ostrzeżenia tej firmy nigdy nie zawierają numerów telefonów. Nie dzwoń pod numer z wyskakującego okienka.
- Okno na cały ekran, którego nie da się zamknąć. Microsoft opisuje to jako typowy chwyt. Przeglądarka przechodzi w tryb pełnoekranowy i wygląda na zablokowaną. Zamknij przeglądarkę w menedżerze zadań albo przez listę ostatnich aplikacji w telefonie.
- Prośba o zdalny dostęp, kryptowaluty albo karty podarunkowe. Żaden producent antywirusa nie prosi o zapłatę w ten sposób.
- Aplikacja spoza oficjalnego sklepu. Antywirus pobrany z pliku APK z linku w SMS-ie sam może być złośliwą aplikacją.
Jeśli zainstalowałeś już coś na prośbę takiej strony albo rozmówcy, odinstaluj to i zmień hasła. Kolejne kroki na telefonie opisujemy w poradniku jak usunąć wirusa z telefonu.
Który darmowy antywirus wybrać: krótka decyzja
Wybór zależy od urządzenia i tego, skąd instalujesz programy:
- iPhone: żadnego. Aktualizuj iOS i instaluj aplikacje tylko z App Store.
- Android, aplikacje tylko ze Sklepu Play: wystarczy włączony Play Protect i aktualny system.
- Android z plikami APK, starszy telefon albo telefon dziecka: Avast albo AVG w darmowej wersji (99,6% w teście AV-Comparatives) obok Play Protect.
- Windows 10 i 11: Microsoft Defender. Avast albo AVG Free mają podobną skuteczność, ale wyłączają Defendera i dokładają reklamy.
Wyniki testów zmieniają się co kilka miesięcy. Dane w tym tekście pochodzą z testów z 2026 roku i sprawdziliśmy je 5 października 2026 roku. Aktualne tabele znajdziesz na stronach AV-Test i AV-Comparatives.
Najczęstsze pytania o antywirusy
Czy Google Play Protect wystarczy?
Wystarczy, jeśli instalujesz aplikacje tylko ze Sklepu Play i telefon dostaje aktualizacje. W teście AV-Test z lipca 2026 roku Play Protect zatrzymał 99,8% nowych szkodników. W teście AV-Comparatives na samych plikach APK było to 98,9%. Przy instalowaniu aplikacji spoza sklepu darmowy Avast albo AVG wypadły lepiej.
Czy na laptopa z Windows 11 trzeba kupić antywirus?
Nie trzeba. Wbudowany Microsoft Defender dostał w AV-Test z lipca i sierpnia 2026 roku maksymalne 6 punktów za ochronę, tyle samo co większość płatnych pakietów. Płatne pakiety różnią się głównie dodatkami, takimi jak VPN czy kontrola rodzicielska.
Czy można mieć dwa antywirusy na jednym komputerze?
Nie ma takiej potrzeby. Na Windows 10 i 11 Defender sam się wyłącza, gdy zainstalujesz inny antywirus. Microsoft przewiduje więc jeden aktywny program z ochroną w czasie rzeczywistym.
Czy antywirus w telefonie chroni przed oszustami dzwoniącymi z banku?
Nie chroni przed samą rozmową. Antywirus może ostrzec przed złośliwą stroną albo aplikacją, którą oszust każe zainstalować. Przelewu, który zlecisz sam, nie zatrzyma. Przy telefonie od “banku” rozłącz się i oddzwoń na numer z karty albo ze strony banku.
Podsumowanie
Antywirus na telefon jest potrzebny tylko części użytkowników Androida. Na iPhonie aplikacje działają w piaskownicy i program antywirusowy nie ma jak przeskanować innych aplikacji. Na Androidzie wbudowany Play Protect wystarcza przy aplikacjach ze Sklepu Play. Przy instalowaniu plików APK darmowy Avast albo AVG zatrzymał w teście AV-Comparatives z maja 2026 roku 99,6% złośliwych aplikacji, a Play Protect 98,9%. Na komputerze z Windows wbudowany Microsoft Defender dostał w AV-Test tyle samo punktów za ochronę co większość płatnych pakietów. W teście AV-Comparatives z lutego do maja nie dał żadnego fałszywego alarmu, a w marcowym teście plików miał ich 3. Wolniej za to instaluje programy. Instalowanie drugiego antywirusa wyłącza Defendera. Kaspersky’ego pomijamy przez zakaz w USA i ostrzeżenie niemieckiego BSI. Żaden antywirus nie ochroni przed oszustem przez telefon ani przed wyciekiem hasła.
Newsletter · DevstockAcademy & Kodożercy
Bądź na bieżąco ze światem IT, AI i automatyzacji
Co wtorek: newsy z branży, praktyczne tipy i narzędzia które warto znać. Zero spamu.



