Sześć lat temu Microsoft kupił sobie pozycję, której zazdrościła mu cała branża chmurowa. Wyłączność na komercjalizację OpenAI, miejsce pierwszego dostawcy chmury, prawo decyzji “co dalej, gdy pojawi się AGI”. W poniedziałek, 27 kwietnia 2026 roku, obie firmy ogłosiły, że ten układ przestaje działać w starej formie. OpenAI może teraz sprzedawać swoje modele przez Amazon i Google, a licencja Microsoftu do technologii Altmana traci status wyłącznej. Dla zespołów, które trzymają Copilota i Azure OpenAI Service jako trzon firmowej AI, to sygnał, że zasady gry właśnie zmieniły się w środku rozdania.
Co zostało? 20% revenue share OpenAI do Microsoftu trwa nadal, do 2030 roku. Co odpadło? Cała architektura ekskluzywności, którą zbudowano w 2019 roku. W praktyce za kilka tygodni będziesz mógł kupić te same modele OpenAI z poziomu konsoli AWS Bedrock. Co więcej, długoterminowo cała kalkulacja “Azure czy nie Azure” wygląda inaczej niż wczoraj.
Co dokładnie zmienia nowa umowa?
Zmiany rozkładają się na cztery warstwy. Najprościej zacząć od pieniędzy, ponieważ to one rządzą resztą decyzji.
OpenAI nadal płaci Microsoftowi 20% udziału w przychodach. Natomiast po raz pierwszy ten udział ma górny limit kwotowy. CNBC podaje, że konkretna kwota pozostaje poufna, ale sama zasada zmienia logikę partnerstwa. Wcześniej każdy nowy abonament ChatGPT zwiększał wpływy Microsoftu w nieskończoność. Natomiast teraz Microsoft dostaje swoją działkę do wyznaczonego sufitu i tyle.
Druga zmiana dotyczy ruchu w drugą stronę. Microsoft do tej pory płacił OpenAI prowizję, gdy klienci korzystali z modeli OpenAI przez Azure. Od poniedziałku ta wypłata znika. W rezultacie Microsoft zatrzymuje całą marżę z Azure OpenAI Service dla siebie, ale jednocześnie OpenAI traci jedno z kilku źródeł stałego przychodu od swojego głównego inwestora.
Microsoft kończy płacić OpenAI za użytkowników Azure. OpenAI nadal płaci Microsoftowi za każdy abonament. Strumień jest teraz jednokierunkowy.
Trzecia warstwa to chmura. Microsoft pozostaje primary cloud provider, czyli głównym dostawcą obliczeń dla OpenAI. Nowe produkty domyślnie będą startować na Azure, chyba że Microsoft sam wyrazi zgodę na inne miejsce premiery. Kluczowe słowo to “domyślnie”. Wcześniej Microsoft miał prawo veta, dziś ma prawo pierwszeństwa. Co więcej, OpenAI może teraz oferować “wszystkie swoje produkty” klientom korzystającym z Amazon Web Services, Google Cloud i innych dostawców. To nie jest detal, to fundamentalna zmiana modelu sprzedażowego.
Czwarta warstwa to własność intelektualna i AGI. Licencja Microsoftu do modeli i technologii OpenAI obowiązuje do 2032 roku, ale nie jest już wyłączna. Dodatkowo Microsoft nie musi już decydować, co zrobi w momencie, w którym OpenAI ogłosi osiągnięcie sztucznej inteligencji ogólnej. W starej umowie ten paragraf wisiał nad partnerstwem jak miecz Damoklesa, ponieważ AGI uruchamiało całą sekwencję klauzul wyjścia. W efekcie cała ta architektura prawna właśnie znika.
Dlaczego Microsoft i OpenAI się rozluźnili?
Oficjalne powody są dwa. Komunikat OpenAI mówi o “uproszczeniu partnerstwa” i “elastyczności w dostarczaniu korzyści AI szeroko”. Denise Dresser, szefowa przychodów OpenAI, powiedziała w wewnętrznym memo cytowanym przez CNBC, że dotychczasowa umowa “ograniczała naszą zdolność spotykania klientów enterprise tam, gdzie naprawdę są”. Po polsku, OpenAI nie mogło sprzedawać swoich modeli klientom, którzy nie chcieli przenosić wszystkiego na Azure.
Druga warstwa powodów to twarde liczby. W lutym 2026 roku Amazon zobowiązał się zainwestować w OpenAI do 50 miliardów dolarów, a OpenAI rozszerzyło istniejącą umowę z AWS na 100 miliardów dolarów przez najbliższe osiem lat. To więcej, niż łączna inwestycja Microsoftu w OpenAI od 2019 roku, która wynosi około 13 miliardów dolarów. Co więcej, AWS został wyłącznym dystrybutorem trzeciej strony dla Frontier, czyli enterprise platformy OpenAI. Andy Jassy zapowiedział, że modele OpenAI pojawią się w AWS Bedrock w ciągu kilku tygodni.
OpenAI dostało od Amazona ofertę, której Microsoft nie był w stanie albo nie chciał dorównać. Trudno utrzymać wyłączność, gdy partner z drugiej strony wykłada na stół 150 miliardów.
Warto też pamiętać o październiku 2025 roku, kiedy OpenAI przeszło rekapitalizację i zobowiązało się wydać 250 miliardów dolarów na usługi Azure. To była pierwsza poważna renegocjacja umowy. Dlatego dzisiejsza zmiana to nie jest niespodzianka, tylko domknięcie procesu, który trwał od kilku miesięcy. Podobny ruch widzieliśmy zresztą u głównego konkurenta. O analogicznym otwarciu Anthropic na wielu dostawców pisaliśmy w analizie inwestycji Amazon 25 miliardów w Anthropic oraz w materiale o 40 miliardach od Google na rozwój modelu Claude.
Co to znaczy dla firm na Azure w Polsce?
Jeśli prowadzisz firmę i wczoraj kupiłeś subskrypcję Microsoft 365 Copilot albo masz produkcyjne wdrożenie Azure OpenAI Service, najpierw dobra wiadomość. W krótkim terminie nic się nie zmienia. Microsoft nadal hostuje GPT-5.5, dba o zgodność z RODO i nie wycofa funkcji, na których oparłeś swoje procesy. Co więcej, nowe modele OpenAI nadal będą startować najpierw na Azure.
Średni termin wygląda inaczej. Polskie zespoły, które dotąd nie rozważały AWS Bedrock, dostają realny wybór. Te same modele od OpenAI będą tam dostępne za kilka tygodni, prawdopodobnie z niższymi cenami za podstawowy dostęp. Dlatego w ciągu kwartału część firm zacznie kalkulować, czy warto trzymać wszystkie obciążenia w Azure, gdy konkurencja oferuje identyczny model po niższym koszcie tokenów.
Trzeci scenariusz dotyczy regulacji i lokalizacji danych. Polskie firmy, które do tej pory wybierały Azure z powodu lokalizacji danych w regionie europejskim, dostaną teraz alternatywę. Poza tym AWS ma własne regiony, a Google Cloud też. W rezultacie wybór między nimi przestaje być wyborem między modelem OpenAI a innym modelem, ponieważ wszędzie będzie ten sam GPT.
Co z Microsoft 365 Copilotem? Tu nic się nie zmienia. Copilot pozostaje produktem Microsoftu, sprzedawanym wraz z Office i Teams. Natomiast w przypadku samodzielnego dostępu do modeli przez API albo budowania aplikacji firmowych, gra robi się otwarta. Dlatego rozważ test alternatyw, zanim podpiszesz wieloletni kontrakt na Azure OpenAI Service.
Jak czytać ten ruch dla swojej strategii AI?
Trzy wnioski, które warto wziąć pod uwagę przy planowaniu na drugą połowę 2026 roku.
Po pierwsze, era uzależnienia od jednego dostawcy chmury w decyzjach o modelu AI właśnie się skończyła. Wcześniej decyzja “Azure” oznaczała “OpenAI”, a “AWS” oznaczało “Anthropic”. Teraz każda chmura będzie miała każdy model, a różnica zacznie się tworzyć w cenie, regionach i dodatkowych narzędziach. Dlatego negocjując kontrakt cloudowy, możesz po raz pierwszy realnie grać dostawcami przeciwko sobie.
Po drugie, wartość partnerstwa Microsoft × OpenAI nie znika. Microsoft nadal ma 27% OpenAI w wycenie 135 miliardów dolarów, nadal jest primary cloud, nadal będzie pierwszy z nowymi modelami. Natomiast monopol biznesowy się zakończył. Z perspektywy zespołów technicznych to oznacza więcej opcji, mniej presji na jeden ekosystem.
Po trzecie, podobne ruchy będą trwać miesiącami. Anthropic dostało finansowanie od Amazon i Google, OpenAI otwiera się na każdą chmurę. W tle rośnie konkurencja w postaci agresywnego rozwoju Codexa od OpenAI i polskich wdrożeń modeli open source. Dlatego nie traktuj dzisiejszych umów jako stałych. Plan AI na 12 miesięcy musi mieć wbudowaną opcjonalność, czyli możliwość przeniesienia obciążenia, gdy ekonomia się zmieni.
Kurs n8n 2.0 · Kodożercy
Od zera do własnych automatyzacji – bez doświadczenia
Kurs n8n 2.0 od Kodożerców przeprowadzi Cię krok po kroku przez budowanie prawdziwych automatyzacji. Od webhooków, przez integracje z API, po własne przepływy danych – wszystko bez programowania.
Sprawdź kurs n8n 2.0 →

FAQ – Najczęstsze pytania o koniec wyłączności Microsoft × OpenAI
Czy moje wdrożenie Azure OpenAI Service przestanie działać?
Nie. Microsoft pozostaje głównym dostawcą chmury dla OpenAI, a Azure OpenAI Service nadal działa bez zmian. Co więcej, nowe modele OpenAI nadal będą startować najpierw na Azure. Zmiana dotyczy dostępności tych modeli również w innych chmurach, nie wycofania ich z Azure.
Kiedy modele OpenAI pojawią się w AWS Bedrock?
Andy Jassy, CEO Amazona, zapowiedział wdrożenie w ciągu kilku tygodni od ogłoszenia z 27 kwietnia 2026 roku. Oznacza to przełom maja i czerwca 2026 roku. Pełne szczegóły Amazon planuje przedstawić na wydarzeniu w San Francisco we wtorek po ogłoszeniu.
Czy Copilot w Microsoft 365 podrożeje przez tę zmianę?
Bezpośrednio nie. Microsoft 365 Copilot pozostaje produktem Microsoftu, sprzedawanym w pakiecie z Office i Teams. Natomiast w dłuższej perspektywie konkurencja cenowa między Azure a AWS Bedrock może wpłynąć na ceny dostępu do modeli OpenAI przez API. Dla użytkowników końcowych Copilota bezpośrednia zmiana cennika nie była zapowiadana.
Podsumowanie
Microsoft i OpenAI po sześciu latach rozwiązują wyłączność, którą zbudowali w 2019 roku. Co zostaje? Microsoft jako główny cloud OpenAI, 20% revenue share do 2030, licencja na technologię do 2032. Co odpada? Wyłączność tej licencji, prawo Microsoftu do veta na inne chmury, klauzula AGI, wzajemna prowizja od użytkowników Azure. Dla polskiego biznesu oznacza to większy wybór, ponieważ za kilka tygodni te same modele będą dostępne też w AWS Bedrock i Google Cloud. Krótkoterminowo nic się nie zmienia, ale negocjując kontrakt na 2027 rok, masz po raz pierwszy realne karty przetargowe. Era zamknięcia w jednej chmurze na poziomie modelu AI właśnie dobiegła końca. Wygrają zespoły, które wbudują w swoją strategię AI opcjonalność i kalkulują koszty na chłodno, zamiast trzymać się jednego dostawcy z przyzwyczajenia.
Newsletter · DevstockAcademy & Kodożercy
Bądź na bieżąco ze światem IT, AI i automatyzacji
Co wtorek: newsy z branży, praktyczne tipy i narzędzia które warto znać. Zero spamu.



