Branża, o której od dwóch lat mówi się, że umiera, właśnie wypuściła o siedemdziesiąt procent więcej ofert pracy niż rok wcześniej. A jednocześnie osoba, która dopiero wchodzi do IT, potrafi walczyć o jedno stanowisko z setką innych kandydatów. Te dwa zdania pochodzą z tego samego raportu i wcale się nie wykluczają. Najnowsza edycja badania “Kariera w IT” od NoFluffJobs pokazuje rynek, który równocześnie rośnie i zamyka się przed początkującymi. Dobra wiadomość i zła wiadomość w jednym. Wszystko zależy od tego, na którym końcu tej drabiny stoisz.
Rynek rośnie, ale brama dla juniorów się zwęża
Liczby mówią tu więcej niż nastroje. Od stycznia do maja 2026 ofert pracy w IT było średnio o około siedemdziesiąt procent więcej niż w tym samym okresie rok wcześniej. Branża wyraźnie odbiła i dlatego znów szuka ludzi. Problem w tym, że szuka przede wszystkim tych doświadczonych.
Widać to zwłaszcza w proporcjach ogłoszeń. Znaczna większość ofert celuje bowiem w seniorów, a na osoby dopiero startujące przypada zaledwie kilka procent rynku. W efekcie najbardziej boli to na dole drabiny. Na przeciętne ogłoszenie juniorskie wpływa około czterdziestu siedmiu życiorysów, a w skrajnych przypadkach nawet sto czterdzieści sześć. Z kolei o stanowisko seniorskie ubiega się średnio około dziewiętnastu osób. Innymi słowy, im mniej umiesz, tym większy tłum stoi obok ciebie w kolejce. To odwrotność sytuacji sprzed kilku lat, gdy wejście do IT reklamowano jako najszybszą drogę do dobrej pensji.
Gdzie naprawdę są dziś pieniądze
Skoro rynek premiuje doświadczenie, warto wiedzieć, za co konkretnie płaci najlepiej. Dlatego najwyżej wyceniane są doświadczone role przy złożonych, wymagających systemach. Najwyższe widełki na kontraktach dla seniorów notują systemy klasy ERP, czyli duże oprogramowanie do zarządzania firmą, oraz architektura IT. Górna granica sięga tam ponad trzydziestu tysięcy złotych miesięcznie.
Tuż obok, w ścisłej czołówce zarobków, znalazły się role związane ze sztuczną inteligencją. To nie przypadek. Wyniki raportu wskazują bowiem na silny popyt na kompetencje AI, których wciąż brakuje na rynku. Ciekawy jest poza tym sygnał językowy. Python stał się najczęściej wymaganym językiem programowania i pojawia się już w ponad jednej piątej wszystkich ofert. To jeden z kluczowych języków w projektach wokół danych i AI. Dlatego rynek dość jasno pokazuje, w którą stronę się przesuwa.
Co z tego wynika, jeśli wchodzisz do IT
Najważniejszy wniosek nie jest ani straszący, ani pocieszający. Jest praktyczny. Sama etykieta “junior” przestała otwierać drzwi, więc walka o pierwszą pracę wyłącznie na podstawowych umiejętnościach robi się coraz trudniejsza. Rynek nagradza natomiast kompetencje uniwersalne, powiązane z tym, co firmy realnie teraz wdrażają. Kto potrafi połączyć podstawy programowania z rozumieniem AI albo automatyzacji, wyróżnia się z tłumu, zamiast w nim ginąć.
To dokładnie ta ścieżka, którą opisywaliśmy, pokazując, jak automatyzacja otwiera drzwi osobom wchodzącym do IT. Zamiast rywalizować w stumetrowym tłumie o klasyczne stanowisko juniora, można celować w kompetencje, których po prostu brakuje. Warto też uczciwie przemyśleć wybór ścieżki, o czym pisaliśmy przy okazji decyzji między studiami a konkretnym zawodem w IT. Rynek nie zamknął się przed nowymi ludźmi. Zmienił tylko pytanie, które im zadaje. Kiedyś brzmiało “czy znasz podstawy”, dziś brzmi “co potrafisz zrobić z tym, czego inni jeszcze nie umieją”.
Pierwsza Misja AI · Kodożercy
Wyróżnij się na rynku, który nagradza znajomość AI
Kurs Pierwsza Misja AI daje solidne podstawy rozumienia sztucznej inteligencji, bez kodu i żargonu. To kompetencja, której rynek pracy szuka coraz mocniej, a która wyróżnia Cię z tłumu kandydatów.
Dołącz do kursantów →

Podsumowanie
Raport “Kariera w IT” od NoFluffJobs pokazuje rynek pełen sprzeczności. Ofert jest wyraźnie więcej niż rok temu, ale trafiają głównie do doświadczonych, a osoby początkujące mierzą się z tłumem konkurentów przy każdym ogłoszeniu. Co więcej, najlepiej płacą wąskie specjalizacje oraz role związane ze sztuczną inteligencją, a Python umocnił się jako język numer jeden. Dla kogoś, kto dopiero wchodzi do branży, płynie z tego jasny sygnał. Nie warto celować wyłącznie w klasyczną etykietę juniora. Znacznie więcej daje zbudowanie kompetencji, których na rynku realnie brakuje, a dziś najczęściej kręcą się one wokół AI i automatyzacji.
Newsletter · DevstockAcademy & Kodożercy
Bądź na bieżąco ze światem IT, AI i automatyzacji
Co wtorek: newsy z branży, praktyczne tipy i narzędzia które warto znać. Zero spamu.



