Wojsko USA wykluczyło Claude’a ze swoich systemów, bo uznało, że wbudowane w model ograniczenia mogą zablokować zadania, które według wojska umowa dopuszcza. Dla wielu firm te same hamulce są zaletą. Sąd apelacyjny dla Dystryktu Kolumbii uznał 25 września, że Departament Wojny, jak nazywa się dziś Departament Obrony, miał do tego prawo. Stosunkiem głosów 2 do 1 oddalił skargi Anthropic na wykluczenie firmy z łańcucha dostaw wojska. Pentagon i jego wykonawcy mogą więc dalej wycofywać Claude’a z pracy dla wojska. Dla polskiej firmy, która korzysta z Claude’a w codziennej pracy, wyrok nie zmienia w prawie nic. Warto jednak wiedzieć, na czym polegał spór, bo pokazuje, jak kruche może być uzależnienie od jednego dostawcy AI.
Co orzekł sąd apelacyjny w sprawie Anthropic
Sąd oddalił skargi i pozostawił w mocy wykluczenie firmy z łańcucha dostaw Departamentu Wojny. Sprawę rozpatrywał skład trzech sędziów: Gregory Katsas, Neomi Rao i Karen LeCraft Henderson. Uzasadnienie większości napisał Katsas, a Henderson złożyła zdanie odrębne. Opinia sądu ma 51 stron i jej sedno mieści się w jednym zdaniu. Departament miał według sądu “ample support”, czyli solidne podstawy, by uznać dalsze włączanie Claude’a do swoich systemów za ryzyko dla bezpieczeństwa narodowego.
Podstawą decyzji była ustawa o bezpieczeństwie łańcucha dostaw w zamówieniach federalnych z 2018 roku. Pozwala ona agencji wykluczyć dostawcę technologii, który stwarza ryzyko dla bezpieczeństwa. Sąd wskazał trzy argumenty Departamentu. Anthropic sam przyznaje, że wbudowuje w Claude’a ograniczenia, które blokują zadania niezgodne z polityką firmy. Te ograniczenia więcej niż raz zatrzymały pracę użytkowników rządowych. Trzecim argumentem był spór o to, czy umowa pozwalała użyć Claude’a w trwającej operacji wojskowej za granicą.
Sąd odrzucił też zarzuty konstytucyjne. Uznał, że szybkie powiadomienie firmy już po wykluczeniu i późniejsza możliwość przedstawienia argumentów spełniły wymogi proceduralne. Nie przyjął również tezy, że Departament ukarał firmę za poglądy na regulację AI. Według większości chodziło o odmowę przyjęcia warunku umowy, który wojsko uznało za niezbędny.
Skąd spór: dwa wyjątki, których Anthropic nie oddał
Spór zaczął się od żądania zgody na każde zgodne z prawem zastosowanie modelu i od odmowy firmy w dwóch sprawach. Opinia porządkuje historię, o której pisaliśmy w czerwcu przy okazji konfliktu Anthropic z administracją Trumpa. Wojsko i wywiad używały Claude’a od 2024 roku przez wykonawców. Model odmawiał jednak części zadań, na przykład streszczania ocen zagrożeń albo tłumaczenia przechwyconych materiałów opisujących przemoc. W odpowiedzi firma zbudowała osobną wersję Claude Gov i złagodziła warunki umowy dla sektora rządowego.
Jesienią 2025 roku Departament zażądał zgody na “wszystkie zgodne z prawem zastosowania”. Firma ustąpiła w większości punktów, ale zostawiła dwa wyjątki. Claude nie miał służyć do śmiercionośnej broni autonomicznej ani do masowej inwigilacji Amerykanów. Według sądu Claude odmówił też odpowiedzi na zapytania amerykańskiej agencji zdrowia publicznego CDC w sprawie badań nad zapobieganiem rozprzestrzenianiu się chorób.
26 lutego 2026 roku Anthropic odrzucił ultimatum. 3 marca sekretarz Pete Hegseth podpisał decyzję o wykluczeniu, a trzy dni później Departament polecił usunąć jej produkty ze swoich systemów w ciągu 180 dni. Wykonawcy dostali zakaz używania Claude’a w pracy dla wojska. Sąd opisuje też, że Departament szybko zaczął rozszerzać współpracę z OpenAI.
Zdanie odrębne i sierpniowy wyrok z San Francisco
Spór o ustawową definicję ryzyka sprowadził się do znaczenia jednego słowa. Definicja ryzyka w łańcuchu dostaw wymienia sabotaż, złośliwe wprowadzenie funkcji, wyprowadzanie danych “albo inną manipulację” produktem. Większość czyta “manipulację” szeroko, jako każde sterowanie działaniem produktu, bez względu na zamiar. Sędzia Henderson uważa, że w sąsiedztwie słów o sabotażu to słowo oznacza działanie celowo wrogie i podstępne. W takim czytaniu firma, która otwarcie stawiała warunki, nie mieściłaby się w definicji.
W tle jest jeszcze jeden wyrok. 27 sierpnia sąd federalny w San Francisco uchylił drugie oznaczenie Anthropic jako ryzyka, wydane na podstawie innej ustawy. Tamten przepis mówi o przeciwniku, który sabotuje system, więc wymaga złego zamiaru. Sąd w Waszyngtonie napisał, że nie kwestionuje ustaleń z San Francisco, także tego, że firma nie działała w złej wierze. Uznał jednak, że ustawa o zamówieniach takiego zamiaru nie wymaga. Firma wygrała więc jedną sprawę i przegrała drugą, bo każda dotyczyła innego przepisu.
Pierwsza Misja AI · Kodożercy
AI bez technikaliów – kurs i certyfikat
Pierwsza Misja AI to kurs Kodożerców dla absolutnych początkujących. Fabuła w konwencji science fiction, gamifikacja, ćwiczenia na żywym modelu, certyfikat na koniec.
Zacznij Pierwszą Misję →

Czy firma w Polsce może dalej używać Claude’a
Może, i wyrok niczego tu nie zmienia. Decyzja Departamentu dotyczy zamówień amerykańskiego wojska i pracy, którą wykonawcy wykonują dla niego. Nie jest zakazem sprzedaży ani używania Claude’a w USA, a tym bardziej w Unii Europejskiej. Polskiej firmy nie obowiązują też żadne nowe przepisy unijne w związku z tą sprawą. AI Act ocenia systemy AI według ryzyka ich zastosowania. Spory dostawcy z amerykańskim wojskiem nie mają na tę ocenę wpływu.
Wyjątek jest jeden i dość wąski. Jeśli polska firma jest podwykonawcą w projekcie dla Departamentu Wojny USA, powinna sprawdzić z klientem, czy w tej pracy może korzystać z Claude’a. Zakaz z marca obejmuje właśnie wykonawców pracujących dla wojska.
Ciekawsze jest pytanie strategiczne. Sprawa pokazuje, że dostęp do modelu AI może zależeć od decyzji politycznej w kraju dostawcy, podjętej z dnia na dzień. Działa to w obie strony. Tu rząd odciął dostawcę, bo ten stawiał warunki, ale mechanizm mógłby zadziałać też odwrotnie. Dlatego w Europie coraz głośniej mówi się o suwerenności cyfrowej i ograniczaniu zależności od amerykańskich dostawców. W praktyce dla firmy oznacza to proste rzeczy. Warto mieć w umowach i architekturze możliwość zmiany modelu, a krytycznych procesów nie opierać wyłącznie na jednym dostawcy.
Podsumowanie
Sąd apelacyjny dla Dystryktu Kolumbii utrzymał 25 września wykluczenie Anthropic z łańcucha dostaw amerykańskiego wojska. Większość, sędziowie Katsas i Rao, uznała, że Departament Wojny miał solidne podstawy, by traktować wbudowane w Claude’a ograniczenia jako ryzyko dla bezpieczeństwa. Sędzia Henderson w zdaniu odrębnym czytała ustawę węziej i nie uznałaby otwarcie stawianych warunków za manipulację produktem. Sierpniowy wyrok z San Francisco dotyczył innego przepisu i nie zmienił wyniku. Spór zaczął się od dwóch wyjątków w umowie: zakazu użycia Claude’a w śmiercionośnej broni autonomicznej i w masowej inwigilacji Amerykanów. Dla firm w Polsce i w całej Unii wyrok nie zmienia zasad korzystania z Claude’a. Zmienia najwyżej sytuację podwykonawców wojska USA i przypomina, że zależność od jednego dostawcy AI ma wymiar polityczny.
Newsletter · DevstockAcademy & Kodożercy
Bądź na bieżąco ze światem IT, AI i automatyzacji
Co wtorek: newsy z branży, praktyczne tipy i narzędzia które warto znać. Zero spamu.



