Skip to content
logo Devstock
  • O nas
  • Moduły Akademii
    • Moduł 1
    • Moduł 2
    • Moduł 3
    • Pozostałe moduły
  • Kursy AI i IT
    • Agenci AI
    • Pierwsza Misja AI (Podstawy)
    • Automatyzacje z n8n 2.0
    • Frontend Master 2026
  • Blog
  • Kontakt
  • O nas
  • Moduły Akademii
    • Moduł 1
    • Moduł 2
    • Moduł 3
    • Pozostałe moduły
  • Kursy AI i IT
    • Agenci AI
    • Pierwsza Misja AI (Podstawy)
    • Automatyzacje z n8n 2.0
    • Frontend Master 2026
  • Blog
  • Kontakt

Bądź na bieżąco ze światem IT, AI i automatyzacjiCo wtorek: IT, AI i bezpieczeństwo w jednym mailu

Co wtorek jeden mail: newsy z branży, praktyczne tipy, narzędzia warte poznania i to, co trzeba wiedzieć o wyciekach i bezpieczeństwie IT.


Trafia do ponad 6 tys. skrzynek. Zero spamu, wypisujesz się jednym kliknięciem.

    Aktualności i Wydarzenia

    Kara za zerwanie umowy: UOKiK nałożył na Ineę 1,88 mln zł

    • 26 wrz, 2026
    • Komentarze 0
    kara za zerwanie umowy z operatorem internetu - technik montuje gniazdko światłowodowe w przedpokoju mieszkania

    Klient Inei, który chciał wcześniej rozwiązać umowę na internet i telewizję, usłyszał, że zapłaci 8006,95 zł. Do końca umowy zostało mu przy tym opłat za około 2340 zł. Ten przykład ze skargi przytacza Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów w komunikacie z 23 września 2026 roku. Prezes UOKiK uznał sposób liczenia takich opłat za naruszenie zbiorowych interesów konsumentów. Wielkopolski operator dostał za to 1 882 000 zł kary. W osobnym wątku tej samej decyzji chodzi o płatną usługę antywirusową Inea Safe, włączaną klientom bez ich wyraźnej zgody. Decyzja nie jest prawomocna i Inea może się od niej odwołać do sądu. Sprawa dotyczy jednego operatora. Pytanie, jaka kara za zerwanie umowy jest dozwolona, dotyczy jednak każdego, kto ma internet albo telefon na abonament.

    Za co UOKiK ukarał Ineę

    Decyzję RPZ 3/2026 wydała 21 września poznańska delegatura urzędu. Jej sentencja rozdziela sprawę na dwie praktyki i traktuje je różnie.

    Pierwsza dotyczy tak zwanych opłat wyrównawczych. Inea dawała klientom duże rabaty na abonament, pod warunkiem że podpiszą umowę na czas określony. Według komunikatu UOKiK ulgi były wyższe niż sam abonament, a promocje trwały właściwie cały czas. Cena z cennika standardowego służyła głównie do liczenia roszczeń przy zerwaniu umowy. Skutek był prosty. Klientowi, który się przeprowadzał, bardziej opłacało się płacić za nieużywany internet do końca umowy niż ją wypowiedzieć.

    Za tę praktykę urząd nałożył karę 1 882 000 zł. Według sentencji Inea przestała ją stosować 24 kwietnia 2023 roku, więc decyzja ocenia przeszłość, a nie obecne cenniki operatora.

    Druga praktyka, czyli Inea Safe, zakończyła się bez kary. W trakcie postępowania spółka zobowiązała się oddać klientom pieniądze, a Prezes UOKiK nałożył na nią obowiązek wykonania tego zobowiązania. W nagłówkach obie sprawy łączą się w jedną, jednak kara pieniężna dotyczy wyłącznie opłat za zerwanie umowy.

    Inea Safe: antywirus za grosz, potem 9,90 zł miesięcznie

    Usługa antywirusowa Inea Safe kosztowała w pierwszym miesiącu 1 grosz, a potem 9,90 zł miesięcznie. Według UOKiK trafiała do umowy bez wyraźnej zgody klienta. Część osób dowiadywała się o niej dopiero z pierwszej faktury. Urząd pisze też, że spółka aktywowała ją nawet wtedy, gdy klient się sprzeciwiał. Konsultanci mieli tłumaczyć, że to usługa “na próbę”, z której można zrezygnować dopiero siedem dni po rozpoczęciu umowy.

    Kilka złotych miesięcznie łatwo przeoczyć na fakturze, a w dwuletniej umowie robi się z tego ponad dwieście złotych. Przepis, który tu zadziałał, jest ogólny i obowiązuje każdego sprzedawcę. Art. 10 ustawy o prawach konsumenta wymaga wyraźnej zgody klienta na każdą płatność ponad główne wynagrodzenie. Sprzedawca musi ją uzyskać najpóźniej przy zawarciu umowy. Jeśli założył zgodę przez domyślnie zaznaczoną opcję, klientowi przysługuje zwrot tej dodatkowej płatności.

    Ile operator może naliczyć za zerwanie umowy

    Odpowiedź zależy od daty podpisania umowy. Granicą jest 10 listopada 2024 roku, kiedy weszło w życie Prawo komunikacji elektronicznej.

    Dla umów zawartych od tego dnia obowiązuje art. 304 tej ustawy. Pozwala on dostawcy żądać odszkodowania, gdy klient wypowie umowę na czas określony przed terminem. Ust. 3 wyznacza górną granicę. Za samą usługę odszkodowanie nie może przekroczyć sumy tej części abonamentu, którą abonent musiałby zapłacić do końca umowy. Zostało ci sześć miesięcy po 70 zł za internet? Operator nie może zażądać za zerwanie więcej niż 420 zł. Osobno liczy się tylko promocyjne urządzenie, na przykład telefon albo dekoder w ratach. Tu limitem jest suma rat pozostałych do końca umowy.

    Dla umów sprzed 10 listopada 2024 roku art. 304 nie działa. Wyłącza go art. 80 ust. 4 przepisów wprowadzających. Operator liczy roszczenie według dotychczasowej umowy, a jego górną granicą jest wartość przyznanej ulgi pomniejszona proporcjonalnie o czas, przez który umowa już trwała. Właśnie ten mechanizm wykorzystywała Inea. Skoro limitem była ulga, zawyżona ulga podnosiła limit. Przy starszych umowach przed takim wyliczeniem chroni więc nie sam przepis o limicie, tylko zakaz nieuczciwych praktyk, na który powołał się UOKiK.

    Ustawa daje jeszcze dwie rzeczy warte zapamiętania przy podpisywaniu nowej umowy. Umowa na czas określony z konsumentem może trwać najwyżej 24 miesiące, a operator musi zaproponować też wariant na 12 miesięcy. Umowę, która po okresie promocyjnym przedłużyła się automatycznie, wypowiesz w każdej chwili. Płacisz wtedy tylko za miesięczny okres wypowiedzenia.

    Kto dostanie zwrot pieniędzy od Inei

    Sentencja przewiduje dwa rodzaje zwrotów i oba ruszą dopiero po uprawomocnieniu decyzji.

    Za zawyżone opłaty wyrównawcze zwrot należy się osobom, które od 1 stycznia 2020 roku wypowiedziały umowę z ulgami, a okres ten kończy się w dniu uprawomocnienia decyzji. Warunek jest jeden: zapłacone roszczenie przekroczyło sumę abonamentów pozostałych do końca umowy. Inea ma oddać nadwyżkę ponad tę sumę. Chodzi też o przypadki, w których to operator wypowiedział umowę z winy klienta.

    W sprawie Inea Safe zwrot obejmie dwie węższe grupy. Pierwsza to osoby, których reklamacje dotyczące tej usługi, złożone od 1 maja 2019 do 21 września 2026 roku, Inea odrzuciła w całości albo częściowo. Spółka ma je teraz rozpatrzyć pozytywnie i oddać do 24 zapłaconych opłat. Druga grupa to klienci, którym usługę włączono w latach 2019-2024 w pakietach, gdzie była obowiązkowym elementem oferty, i którzy zrezygnowali z niej najpóźniej po czwartej fakturze. Jeśli nie dostali wcześniej pełnego zwrotu, odzyskają opłaty z tych pierwszych faktur.

    Inea ma przesłać indywidualne informacje e-mailem, telefonicznie albo listem w ciągu 3 miesięcy i 15 dni od uprawomocnienia decyzji, o ile ma dane kontaktowe. W sprawie Inea Safe byli klienci, do których operator nie ma aktualnych danych, będą mogli zgłosić się sami po publikacji komunikatu na stronie inea.pl. Brak zgłoszenia w podanym terminie oznacza utratę zwrotu w ramach tej decyzji, choć dochodzenie roszczeń na zasadach ogólnych zostaje otwarte. UOKiK podobnie rozliczał niedawno cztery banki w sprawie nieautoryzowanych transakcji.

    Pierwsza Misja AI · Kodożercy

    AI bez technikaliów – kurs i certyfikat

    Pierwsza Misja AI to kurs Kodożerców dla absolutnych początkujących. Fabuła w konwencji science fiction, gamifikacja, ćwiczenia na żywym modelu, certyfikat na koniec.

    Zacznij Pierwszą Misję →
    Pierwsza Misja AI - Kodożercy

    Jak sprawdzić, czy operator dopisał ci płatną usługę

    Najszybciej zrobisz to na ostatniej fakturze. Pozycje, których nie zamawiałeś, zwykle mają nazwy w rodzaju “pakiet bezpieczeństwa”, “ochrona”, “serwis” albo “opcja dodatkowa”. Porównaj też drugi i kolejne rachunki z pierwszym. Inea Safe kosztowała w pierwszym miesiącu 1 grosz, a później 9,90 zł, więc dopłata była widoczna dopiero na następnej fakturze.

    Potem porównaj to z umową i jej załącznikami. Usługi nie ma w dokumentach albo nikt nie pytał cię o zgodę na dodatkową opłatę? Złóż reklamację. Operator ma 30 dni na odpowiedź. Jeśli jej nie wyśle, Prawo komunikacji elektronicznej każe uznać reklamację za przyjętą. Złóż ją tak, żebyś miał potwierdzenie daty, najlepiej przez panel klienta albo e-mailem.

    Przy odmowie masz kolejne drogi. Bezpłatnie pomagają miejscy i powiatowi rzecznicy konsumentów. Spory z operatorem rozstrzyga też polubownie Prezes Urzędu Komunikacji Elektronicznej. Samą usługę możesz wyłączyć niezależnie od reklamacji, żeby nie płacić za kolejne miesiące. O zwrot za przeszłe faktury walczysz osobno.

    Podsumowanie

    Decyzja w sprawie Inei jest nieprawomocna i ma dwa wątki, które warto rozróżniać. Kara 1 882 000 zł dotyczy opłat za wcześniejsze zerwanie umowy, liczonych od rabatów wyższych niż sam abonament. Inea przestała je tak liczyć w kwietniu 2023 roku. W sprawie usługi Inea Safe kary nie ma, jest za to zobowiązanie do zwrotu opłat. Oba zwroty ruszą dopiero po uprawomocnieniu decyzji, a spółka ma sama skontaktować się z klientami, do których ma dane. Dla abonentów innych sieci liczy się data umowy. Przy umowach zawartych od 10 listopada 2024 roku operator nie może zażądać za zerwanie więcej niż suma abonamentu pozostałego do końca umowy. Za promocyjne urządzenie limitem jest suma pozostałych rat. Przy starszych umowach limitem jest ulga pomniejszona proporcjonalnie o czas trwania umowy. Zanim zadzwonisz na infolinię z pytaniem o wypowiedzenie, sprawdź datę podpisania i policz obie kwoty sam.

    Newsletter · DevstockAcademy & Kodożercy

    Bądź na bieżąco ze światem IT, AI i automatyzacji

    Co wtorek: newsy z branży, praktyczne tipy i narzędzia które warto znać. Zero spamu.


    Udostępnij na:
    Mateusz Wojdalski

    Specjalista SEO i content marketingu w Devstock. Zajmuję się strategią treści, automatyzacją procesów marketingowych i wdrożeniami AI w codziennej pracy. Badam nowe narzędzia, adaptuję je do realnych zadań i piszę o tym, co faktycznie działa.

    Luka w Elementorze: link tworzył konto administratora
    Lista w komórce Excela: nowość inna niż lista rozwijana
    Pudelko kursu Agenci AI od Kodozercow z robotem i schematem przeplywu agentow
    Banner reklamowy Frontend Master 2026

    Najnowsze wpisy

    Thumb
    Teams Rooms czy Zoom Rooms: którą platformę
    15 paź, 2026
    Thumb
    Numer IMEI: co to jest i jak
    15 paź, 2026
    Thumb
    Jak przywrócić ustawienia fabryczne w telefonie i
    15 paź, 2026
    Thumb
    Sprawdzenie OC samochodu: UFG i mObywatel krok
    15 paź, 2026
    Thumb
    Claude Motion: co to jest, jak działa
    15 paź, 2026

    Kategorie

    • Aktualności i Wydarzenia (132)
    • Bezpieczeństwo i Jakość (273)
    • Branża IT i Nowe Technologie (290)
    • Design i User Experience (4)
    • Narzędzia i Automatyzacja (222)
    • Programowanie i Technologie Webowe (100)
    • Rozwój kariery i Edukacja (51)

    Tagi

    5G AI Architektura Cyberbezpieczeństwo Feedback Frontend Git IoT JavaScript Motywacja Nauka efektywna Optymalizacja i wydajność Programowanie React.JS Rozwój osobisty WebDevelopment
    Logo FitBody Center Warszawa

    Odkryj zabiegi Endermologii LPG Infinity w FitBody Center Warszawa

    Maszyna zabiegowa - endermologia lpg infinity
    banner-reklamowy-frontend-master
    Pudelko kursu Agenci AI od Kodozercow z robotem i schematem przeplywu agentow
    Group-5638-1

    Devstock – Akademia programowania z gwarancją pracy

    🏠 ul. Bronowska 5a,
    03-995 Warszawa
    📞 +48 517 313 589
    ✉️ contact@devstockacademy.pl

    Linki

    • Poznaj firmę Devstock
    • Wejdź do społeczności Devstock
    • Polityka prywatności
    • Regulamin

    FitBody Center

    Strona

    • Strona główna
    • Kontakt

    Newsletter

    Bądź na bieżąco, otrzymuj darmową wiedzę i poznaj nas lepiej!


    Icon-facebook Icon-linkedin2 Icon-instagram Icon-youtube Tiktok
    Copyright 2026 Devstock. Wszelkie prawa zastrzeżone
    Devstock AcademyDevstock Academy
    Sign inSign up

    Sign in

    Don’t have an account? Sign up
    Lost your password?

    Sign up

    Already have an account? Sign in