Jeśli używasz 7-Zip, poświęć teraz dwie minuty i sprawdź jego wersję. W tym popularnym archiwizatorze wykryto poważną lukę, która pozwala napastnikowi wykonać dowolny kod na twoim komputerze przez odpowiednio spreparowany plik. Łatka jest już dostępna, więc cała robota sprowadza się do zainstalowania nowszej wersji. To ten rzadki przypadek, gdy jeden klik faktycznie usuwa realne ryzyko.
Na czym polega luka w 7-Zip
Problem siedzi w tym, jak 7-Zip przetwarza dane skompresowane formatem XZ. Odpowiednio przygotowany plik potrafi wywołać tak zwane przepełnienie bufora na stercie, czyli błąd pamięci, przez który program zapisuje dane poza wyznaczonym miejscem. To z kolei otwiera drogę do uruchomienia obcego kodu. W praktyce oznacza to jedno: otwarcie złośliwego archiwum może dać komuś kontrolę nad twoją maszyną.
Jest jednak istotny warunek, który studzi panikę. Atak nie dzieje się sam z siebie. Ktoś musi najpierw podrzucić ci spreparowany plik, a ty musisz go otworzyć w 7-Zip, więc to klasyczny scenariusz z załącznikiem w mailu albo pobranym archiwum z niepewnego źródła. Do tego nie ma dotąd publicznie zgłoszonych przypadków wykorzystania tej luki w realnych atakach. Podatność, oznaczoną jako CVE-2026-14266, zgłosił badacz bezpieczeństwa, a szczegóły techniczne pozostają na razie nieujawnione, żeby nie ułatwiać roboty napastnikom.
Jak sprawdzić, którą wersję masz
Zanim cokolwiek pobierzesz, warto wiedzieć, na czym stoisz. Wersję sprawdzisz w kilka sekund: otwórz 7-Zip, wejdź w menu Pomoc, a potem w Informacje o programie. Zobaczysz tam numer, na przykład 25.00 albo 26.01.
Bezpieczna wersja to 26.02 lub nowsza. To właśnie ona, wydana pod koniec czerwca, domyka opisywaną dziurę, a przy okazji także wcześniejszą poważną lukę tego roku, tę w obsłudze archiwów NTFS, załataną w wersji 26.01. Jeśli masz cokolwiek starszego, potraktuj to jako sygnał do aktualizacji. Warto pamiętać, że 7-Zip nie aktualizuje się sam, więc stara wersja będzie siedzieć na dysku tak długo, aż zrobisz to ręcznie.
Jak zaktualizować 7-Zip krok po kroku
Aktualizacja jest banalnie prosta i nie wymaga odinstalowania starej wersji. Pobierz instalator wprost ze strony producenta, 7-zip.org, wybierając plik pasujący do twojego systemu, najczęściej 64-bitowy dla Windowsa. Następnie uruchom pobrany plik i zainstaluj program w tym samym miejscu co dotychczas. Instalator sam nadpisze starą wersję, a twoje ustawienia i skojarzenia plików zwykle zostają na miejscu.


Dlaczego to ważne akurat w Polsce
7-Zip jest u nas praktycznie wszędzie. Za darmo, po polsku i bez kombinowania, więc jest ogromnie popularny w firmach, urzędach i domach, często od lat nietykany. Właśnie ta cichość jest problemem, bo program, którego nikt nie rusza, zwykle nikt też nie aktualizuje. Jeśli zarządzasz sprzętem w małej firmie, to dobry moment, żeby przypomnieć o aktualizacji także współpracownikom. Dbanie o takie podstawy bywa skuteczniejsze niż niejedno drogie narzędzie, o czym pisaliśmy przy okazji bezpiecznego korzystania z sieci na wakacjach.
Pierwsza Misja AI · Kodożercy
AI bez technikaliów – kurs i certyfikat
Pierwsza Misja AI to kurs Kodożerców dla absolutnych początkujących. Sci-fi fabuła, gamifikacja, prawdziwy model AI w ćwiczeniach i certyfikat na koniec.
Zacznij Pierwszą Misję →

Podsumowanie
Sprawa jest krótka i przyjemnie prosta do zamknięcia. W 7-Zip znaleziono lukę, która przez spreparowane archiwum może pozwolić na wykonanie obcego kodu, ale poprawka jest już gotowa i nikt nie odnotował realnych ataków. Wystarczy sprawdzić wersję i, jeśli jest starsza niż 26.02, pobrać nowszą ze strony producenta i zainstalować na wierzchu. Dwie minuty pracy zamykają problem, którego naprawa po ewentualnym włamaniu kosztowałaby nieporównanie więcej. To dobry pretekst, żeby przy okazji rzucić okiem na inne programy, które od dawna proszą o aktualizację.
Newsletter · DevstockAcademy & Kodożercy
Bądź na bieżąco ze światem IT, AI i automatyzacji
Co wtorek: newsy z branży, praktyczne tipy i narzędzia które warto znać. Zero spamu.




