Telewizor stał w trybie czuwania z wygaszonym ekranem i rejestrował czysty dźwięk z pokoju. Tak opisują to testujący. Kiedy wyciągnęli mu kabel sieciowy, sprzęt zapisał nagrania u siebie i wysłał je dopiero wtedy, gdy sieć wróciła. Tak swoje testy opisuje Gamers Nexus, który razem z Level1Techs i niezależnymi badaczami sprawdził detaliczne egzemplarze telewizorów LG OLED, w tym model G5. Polski regulamin LG idzie w tej sprawie jeszcze dalej: to właściciel telewizora ma uzyskać od gości zgodę na nagrywanie ich rozmów, a producent zrzeka się za to odpowiedzialności.
Co pokazały testy Gamers Nexus i Level1Techs
Według testujących telewizor skanował sieć lokalną, rejestrował dźwięk w trybie czuwania i zapisywał polecenia głosowe jawnym tekstem. Materiał ma ponad dwie godziny i wyszedł u nas w nocy z 6 na 7 września. Za ustaleniami stoją trzy strony: kanał Gamers Nexus, Level1Techs oraz niezależni badacze bezpieczeństwa. Wszystko poniżej jest relacją z ich testów, a nie naszym pomiarem. Testowano egzemplarze kupione w sklepie, nie sprzęt użyczony przez producenta, i to jest w tej sprawie różnica, która robi robotę.
Skanowanie sieci i mapowanie cudzych urządzeń
Według Gamers Nexus i Level1Techs przechwycenia pakietów w Wiresharku pokazały, że testowany telewizor aktywnie skanował sieć lokalną. Szukał sprzętu, który nie ma z nim nic wspólnego: telefonów i smartwatchy. Zbierał wewnętrzne adresy IP, a do tego nazwy i moc sygnału sąsiednich sieci Wi-Fi oraz dane o lokalizacji.
Zebrane w ten sposób dane zasilają według relacji z testów LG Ad Solutions, czyli reklamowe ramię firmy. Sam dział reklamowy podaje, że dzięki śledzeniu innego sprzętu w tej samej sieci ma dostęp do 363 milionów urządzeń wtórnych w samych Stanach Zjednoczonych. LG mówi osobno o mniej więcej 216 milionach sprzedanych telewizorów na całym świecie. Tych dwóch liczb nie da się zestawić wprost, bo pierwsza dotyczy jednego rynku, a druga całego świata. Obie opisują za to skalę, którą deklaruje sama firma, i pokazują, po co jej dane o urządzeniach obok telewizora.
W opisie własnego materiału Gamers Nexus przytacza wypowiedzi kadry LG Ad Solutions ze spotkań branżowych. Pada w nich określenie, że LG “owns the glass”. To hasło branżowe o kontroli nad ekranem jako powierzchnią reklamową, a nie twierdzenie o prawie własności do kupionego telewizora.
Mikrofon przy wygaszonym ekranie
Drugi wątek dotyczy dźwięku. Według testujących telewizor rejestrował czysty sygnał z mikrofonu, kiedy ekran był wygaszony, a urządzenie wyglądało na wyłączone. Po odłączeniu kabla Ethernet zapisywał nagrania lokalnie i wysyłał je po powrocie sieci. Polecenia głosowe webOS zapisywał w logach w postaci jawnego tekstu.
Osobno badacze zgłosili luki pozwalające zdalnie uruchomić kod w webOS. Poszły one ścieżką odpowiedzialnego ujawnienia, więc szczegółów technicznych nie ma i długo nie będzie. Rekomendacja zespołu jest za to jednoznaczna: odciąć telewizor od internetu i puścić obraz z zewnętrznej przystawki.
Co polski regulamin LG mówi o nagrywaniu gości
Polski regulamin LG dopuszcza nagrywanie głosów osób znajdujących się w pobliżu urządzenia i nakłada na właściciela obowiązek uzyskania od nich zgody. Tej części nie znajdziecie w relacjach z filmu, bo nie jest z filmu. Otworzyliśmy polską wersję warunków korzystania z usług LGE, zaktualizowaną 29 kwietnia 2026 roku. Sekcja 6.d nosi tytuł “Rozpoznawanie głosu i zgodność z zasadami prywatności” i brzmi tak:
“W zależności od środowiska, w którym używany jest produkt z funkcją rozpoznawania głosu, głosy i wypowiedzi osób trzecich (w tym członków rodziny, gości, dzieci i osób postronnych) znajdujących się w pobliżu mogą być nagrywane i analizowane w celu świadczenia usług opartych na AI.”
Podsekcja niżej, opatrzona wersalikami “WYMÓG ZGODY”, przenosi ciężar na kupującego:
“Użytkownik przyjmuje do wiadomości i zgadza się, że ponosi wyłączną odpowiedzialność za uzyskanie wszelkich niezbędnych zgód od osób trzecich, których głosy mogą zostać przechwycone przez Produkt, oraz za powiadomienie domowników i gości o tym, że ich głosy mogą być przechwytywane i przetwarzane zgodnie z obowiązującymi przepisami dotyczącymi podsłuchiwania i prywatności. Jeśli którakolwiek osoba nie wyrazi zgody, należy wyłączyć mikrofon lub funkcje głosowe w ustawieniach. LGE zrzeka się wszelkiej odpowiedzialności za nieuzyskanie przez użytkownika takiej zgody lub nieprzekazanie takiego powiadomienia.”
W ostatnim zdaniu producent nie tylko nakłada obowiązek, ale też z góry umywa ręce od jego skutków.
Warto zestawić to z polską polityką prywatności LG z tej samej daty. Firma wymienia tam wprost, że zbiera “dane połączonego modemu, dane routera internetowego i ustawienia urządzeń”, a przy sprzęcie powiązanym z ThinQ także “dane o połączeniach z siecią o otaczającym środowisku sieciowym” oraz “nagrania głosowe, wzorce głosu”. Ustalenia testerów nie stoją więc w sprzeczności z dokumentem. Pokazują, jak w praktyce wygląda to, na co dokument pozwala.
Jak to się ma do RODO, skoro nagrywany jest gość
RODO nie pozwala rozstrzygnąć tej sprawy wyłącznie na podstawie klauzuli z regulaminu LG. Punktem wyjścia jest to, że osoba nagrywana bywa kimś innym niż osoba, która kupiła sprzęt. Gość w cudzym mieszkaniu nie podpisywał regulaminu i najczęściej go nie widział.
Rozporządzenie zna wyłączenie dla czynności o charakterze czysto osobistym lub domowym. Może ono obejmować działania właściciela telewizora, ale nie wyłącza obowiązków firmy, która dane następnie przetwarza. To dwa osobne pytania i odpowiedź na jedno nie zamyka drugiego.
Sama umowna klauzula nie przesądza też o tym, kto jest administratorem. Rolę administratora wyznacza to, kto ustala cele i zasadnicze sposoby konkretnej operacji przetwarzania, a ocenia się to operacja po operacji. Bez decyzji organu nadzorczego albo wyroku odpowiedzialności w tej konkretnej sprawie nie da się przesądzić. Podobne pytanie wracało przy okularach z kamerą, gdzie odpowiedzialność za nagranie osoby postronnej rozkłada się równie niewygodnie.
Pewne jest na razie tylko jedno i wynika wprost z dokumentu. Zapis w regulaminie przerzuca ryzyko na kupującego, a producent zdejmuje je z siebie.
Czego w tej sprawie nie ma: wpisu w katalogu CISA i stanowiska LG
Nie ma dziś wpisu dotyczącego tych luk w katalogu CISA ani stanowiska LG odnoszącego się do wyników testów. Oto trzy sprawdzenia, które zrobiliśmy sami, zanim ktokolwiek zacznie mówić o trwającym ataku.
Luk z webOS nie ma w katalogu znanych wykorzystywanych podatności CISA. Pobraliśmy pełny katalog w wersji z 4 września. Ma 1695 pozycji, a jedyny wpis dotyczący LG to CVE-2018-14839 w dysku sieciowym LG N1A1, dodany w marcu 2022 roku. Z telewizorami nie ma wspólnego nic poza nazwą producenta.
CERT Polska nie wydał w tej sprawie komunikatu. Zgłoszenie luk idzie ścieżką odpowiedzialnego ujawnienia, co z definicji znaczy, że producent dostał czas na łatkę przed publikacją szczegółów. W sprawdzonych przez nas źródłach, czyli katalogu CISA i komunikatach CERT Polska, nie ma informacji o wykorzystywaniu tych luk. Dowodem, że nigdy do tego nie doszło, to nie jest.
Próbowaliśmy też ustalić stanowisko LG. Przejrzeliśmy polskie biuro prasowe firmy oraz relacje serwisów, które opisały testy, i na 7 września stanowiska nie ma. Jedyna publiczna wypowiedź LG w całej tej historii dotyczy lipcowego wątku z oprogramowaniem McAfee na monitorach. Firma zapewniała wtedy, że nic nie instaluje się automatycznie ani bez wyraźnej zgody użytkownika. Ten wątek opisaliśmy w tekście o tym, jak monitory LG same instalowały oprogramowanie reklamowe. Do reszty zarzutów odpowiedzi wciąż brakuje.
Jak wyłączyć reklamy i śledzenie w telewizorze LG
Najpewniejsza metoda to ta, którą polecili sami badacze: telewizory LG bez dostępu do internetu i obraz z zewnętrznej przystawki. Nie każdy na to pójdzie, więc niżej jest wersja dla ludzi, którzy chcą zatrzymać sprzęt w sieci.
Jedno zastrzeżenie, zanim sięgniecie po pilota. Nazwy pozycji w menu różnią się między wersjami webOS i rocznikami telewizorów. Jeśli którejś nie widać tam, gdzie ma być, najszybciej działa wyszukiwarka wbudowana w menu ustawień: wpisujecie nazwę funkcji i system sam prowadzi do przełącznika.
| Co wyłączyć | Gdzie to jest | Co to zmienia |
|---|---|---|
| Live Plus | Ustawienia → Ogólne → System → Ustawienia dodatkowe | Wyłącza rozpoznawanie treści (ACR), czyli próbkowanie obrazu i dźwięku z ekranu |
| Wyświetlanie informacji | Ustawienia → Umowy użytkownika | Cofa zgodę na zbieranie danych o tym, co oglądacie |
| Reklamy oparte na zainteresowaniach | Ustawienia → Umowy użytkownika | Odcina profilowanie reklamowe |
| Rozpoznawanie głosu / mikrofon | Ustawienia → Usługi AI (albo sekcja głosowa) | Jedyna droga wskazana przez sam regulamin LG, gdy ktoś w domu nie zgadza się na nagrywanie |
| Dostęp do sieci | router: osobna sieć dla telewizora albo blokada wyjścia | Rozwiązanie najskuteczniejsze i zarazem najbardziej kłopotliwe |
Warto zwrócić uwagę na jedną rzecz w tej tabeli. Wyłączenie mikrofonu nie jest naszym pomysłem ani radą z internetu. To jest czynność, którą LG samo wskazuje w swoim regulaminie jako sposób na sytuację, w której któryś z domowników albo gości nie wyraża zgody. Producent przewidział ten scenariusz i opisał go w dokumencie, który akceptuje się przy pierwszym uruchomieniu.
Pierwsza Misja AI · Kodożercy
AI bez technikaliów – kurs i certyfikat
Pierwsza Misja AI to kurs Kodożerców dla absolutnych początkujących. Fabuła w konwencji science fiction, gamifikacja, ćwiczenia na żywym modelu, certyfikat na koniec.
Zacznij Pierwszą Misję →
Najczęstsze pytania
Czy mój telewizor LG na pewno nagrywa dźwięk?
Tego nie wie nikt poza producentem, bo testowano konkretne egzemplarze, w tym G5, a nie całą ofertę. Warunkiem jest wbudowany mikrofon i włączone funkcje głosowe. Jeśli wasz model ma jedno i drugie, sensowniej jest wyłączyć funkcje głosowe niż zakładać, że akurat u was jest inaczej.
Czy odłączenie telewizora od internetu coś psuje?
Obraz, dźwięk i wejścia HDMI działają dalej, bo to funkcje sprzętu, nie usługi sieciowej. Znikają aplikacje wideo, aktualizacje systemu i sterowanie głosem. Większość ludzi zastępuje je zewnętrzną przystawką, którą łatwiej wymienić i której ustawienia prywatności są zwykle czytelniejsze niż w telewizorze.
Podsumowanie
Ustalenia z testów Gamers Nexus i Level1Techs mają wagę materiału niezależnego, ale wciąż brakuje im odpowiedzi drugiej strony. Luk z webOS nie ma dziś ani w katalogu CISA, ani w komunikatach CERT Polska. Tu kończy się to, co wiadomo, a zaczyna spekulacja. Trwalsze od samego newsa jest to, co stoi w polskich dokumentach LG od kwietnia i co da się sprawdzić bez czekania na czyjekolwiek stanowisko. Producent dopuszcza nagrywanie głosów domowników i gości, obowiązek zebrania od nich zgody składa na właściciela telewizora, a odpowiedzialność za brak tej zgody zdejmuje z siebie. Telewizory LG mają przy tym przełączniki opisane wyżej i akurat te zależą wyłącznie od kupującego.
Newsletter · DevstockAcademy & Kodożercy
Bądź na bieżąco ze światem IT, AI i automatyzacji
Co wtorek: newsy z branży, praktyczne tipy i narzędzia które warto znać. Zero spamu.



