Konkurs na budowę światłowodów tam, gdzie ich nie ma, przeszło 118 firm telekomunikacyjnych, a prace prowadzi 61 z nich. Reszta nie ruszyła z inwestycją, a część rozwiązała umowę już w trakcie. Jeśli wpisujesz w wyszukiwarkę “kiedy światłowód w mojej okolicy” i nie znajdujesz daty, to jest jeden z powodów. Najwyższa Izba Kontroli opisała ten mechanizm na początku sierpnia. Dziś odpowiedziały jej trzy skontrolowane instytucje i żadna nie przyjęła jej głównej tezy.
Co NIK sprawdziła w programie FERC
Kontrola dotyczyła jednego działania, a nie całej cyfryzacji kraju. Chodzi o Priorytet I programu Fundusze Europejskie na Rozwój Cyfrowy na lata 2021-2027. To pieniądze na sieci o przepustowości co najmniej 300 Mb/s, a zarządza nimi Centrum Projektów Polska Cyfrowa. Izba przyjrzała się siedemnastu projektom i piętnastu operatorom, według stanu na 30 września 2025 roku.
Najważniejsza liczba z komunikatu NIK dotyczy nie kilometrów, tylko wykonawców. Na koniec 2025 roku projekty realizowało 61 ze 118 przedsiębiorców, których wnioski dostały pozytywną ocenę. To 51,7 procent. Zdaniem izby firmy “często rezygnowały z realizacji projektów po przeprowadzeniu kolejnych analiz technicznych, ekonomicznych i prawnych”, bo wychodziła z nich ograniczona opłacalność inwestycji.
Skala tego odpływu zdążyła już zmienić budżet. W lipcu 2025 roku pulę unijną na to działanie ścięto z 4,5 mld zł do 1,8 mld zł. To cięcie o blisko 60 procent. Zmniejszoną kwotę zakontraktowano w całości, więc formalnie pieniądze nie przepadły. Izba czyta to jednak inaczej. Przesunięcie części środków “potwierdzało ograniczoną zdolność absorpcji” pieniędzy na ten cel.
Postęp robót wygląda podobnie. Do zakończenia czynności kontrolnych powstało 1530 km sieci z planowanych 15 819 km, a zasięgiem objęto jedną czwartą punktów adresowych. W trzynastu z siedemnastu badanych projektów nie ruszyła jeszcze żadna usługa dla mieszkańców. Tam, gdzie sieć już stoi, izba przypisuje to nieuruchomieniu usług, a nie brakowi zainteresowania mieszkańców.
Dlaczego wykonawcy rezygnują z budowy światłowodu
Izba wskazuje jedną przyczynę mocniej niż pozostałe: państwo planowało inwestycje na danych, które nie były ani kompletne, ani aktualne. Informacje o budynkach i istniejącej infrastrukturze leżą w dwóch systemach. Punkt Informacyjny do spraw Telekomunikacji prowadzi prezes UKE, a SIDUSIS, znany szerzej jako internet.gov.pl, podlega ministrowi cyfryzacji.
Efekt tej niedokładności widać dopiero na budowie. W szesnastu z siedemnastu badanych projektów zrezygnowano z objęcia inwestycją 12,6 procent planowanych punktów adresowych. Izba wiąże te zmiany wprost z niekompletnymi i nieaktualnymi danymi z obu systemów. W praktyce każda taka korekta oznacza nowe uzgodnienia i nowy harmonogram, a więc też inny rachunek opłacalności niż ten z wniosku.
Warto zapamiętać jedno zdanie z ustaleń izby, bo tłumaczy powtarzalność problemu. NIK zgłaszała potrzebę jednego systemu sprawozdawczego już po kontroli Narodowego Planu Szerokopasmowego w 2023 roku. Wniosek nie został zrealizowany i wraca teraz drugi raz.
Jak sprawdzić, kiedy światłowód dojdzie pod twój adres
Państwo daje na to jedno narzędzie i działa ono bez logowania. Na stronie internet.gov.pl wpisujesz swój adres i widzisz, jakie usługi są pod nim dostępne oraz kto je świadczy. Według Ministerstwa Cyfryzacji dane pochodzą prosto od operatorów, którzy mają je aktualizować co do zasady raz w miesiącu. Adresy biorą się z gminnych ewidencji i trafiają do Państwowego Rejestru Granic, więc świeżo wybudowany dom bywa tam widoczny z opóźnieniem.
Serwis przyjmuje też dwa zgłoszenia i to one są ciekawsze niż sama wyszukiwarka. Pierwsze to zgłoszenie zapotrzebowania na szybki internet pod konkretnym adresem, dostępne również w aplikacji mObywatel. Resort podaje, że obsłużył 358 tys. takich zgłoszeń, i deklaruje, że trafiają one bezpośrednio do wskazanych operatorów jako sygnał popytu. Drugie to zgłoszenie niezgodności, gdy serwis pokazuje usługę, której pod twoim adresem nie ma. Takich zgłoszeń resort naliczył ponad 13,3 tys. i zapewnia, że każde wyjaśnia z operatorem osobno.
Jedno zastrzeżenie jest tu ważniejsze od wszystkich liczb razem. Brak wyniku w serwisie nie znaczy, że światłowodu nie będzie. Wpis też niczego nie gwarantuje, bo kabel wcale nie musi dochodzić do twojej działki. To rejestr deklaracji operatorów, nie mapa gotowej sieci. Gdy zależy ci na terminie, pytanie i tak trzeba zadać operatorowi, który zgłosił zasięg.
Resort, UKE i CPPC odpowiadają izbie
Dzisiejsze stanowiska są nowym elementem tej sprawy i układają się w jeden wzór. Ministerstwo Cyfryzacji przekazało PAP, że nie planuje tworzenia jednego systemu sprawozdawczego. Powód: PIT i SIDUSIS służą różnym celom i różnym użytkownikom. Jeden jest publiczną wyszukiwarką dla mieszkańca, drugi narzędziem regulacyjnym dla prezesa UKE i operatorów. Resort podsumował to krótko: “dochowujemy należytej staranności”. Odnosi to i do dostępu do internetu, i do porządku w danych o infrastrukturze.
Urząd Komunikacji Elektronicznej podważa samo powiązanie przyczynowe. Zdaniem urzędu dane z obu systemów “pełnią funkcję informacyjną i planistyczną”, ale nie przesądzają o tym, czy firma zbuduje sieć. Jako realne powody rezygnacji UKE wymienia spadek opłacalności, za mały popyt i kłopoty ze zgodami właścicieli nieruchomości na poprowadzenie światłowodów.
Centrum Projektów Polska Cyfrowa idzie dalej i nazywa tezę izby “nadmiernym uproszczeniem”. Argumentuje, że kontrola trafiła w najtrudniejszy etap, czyli projektowanie i zbieranie decyzji administracyjnych. Podaje przy tym własną liczbę. Na 7 sierpnia 2026 roku zasięgiem objęto niemal 127 tys. lokali z blisko 297 tys. planowanych, czyli około 43 procent wskaźnika z umów. To nie jest ta sama miara co 25 procent u NIK. Dotyczy innej daty i wszystkich umów zamiast siedemnastu badanych projektów, więc zestawiajmy je ostrożnie. W tej samej odpowiedzi centrum przyznaje jednak coś jeszcze. “Zaskakujące i trudne do racjonalnego wyjaśnienia było wypowiedzenie umów tuż po ich podpisaniu” na taką skalę jak w 2024 roku.
Pierwsza Misja AI · Kodożercy
AI zmienia rynek pracy. Zacznij rozumieć o co chodzi.
Kurs Pierwsza Misja AI to najkrótszy kurs, po którym naprawdę rozumiesz AI, a na koniec możesz to pokazać certyfikatem. Fabuła w konwencji science fiction i gamifikacja sprawiają, że nie nudzisz się ani minuty.
Dołącz do kursantów →

Dlaczego 31 sierpnia jest datą, którą warto znać
W tle całego sporu leżą dwa strumienie pieniędzy, a nie jeden. Resort podaje, że w programie FERC realizowanych jest obecnie 61 umów o wartości dofinansowania 1,2 mld zł. Równolegle z Krajowego Planu Odbudowy idzie na rozwój sieci 305 projektów za 3 mld zł. Te musiały zakończyć się do 31 sierpnia 2026 roku.
Stąd bierze się wyjaśnienie, które podnosi samo ministerstwo. Wielu operatorów jest beneficjentami obu programów naraz. Projekty z KPO miały twardszy termin, więc zdaniem resortu beneficjenci i podwykonawcy skupili się w przeważającej mierze właśnie na nich. Brzmi to sensownie i tłumaczy część opóźnień, ale ma też drugą stronę. Jeśli zastój w FERC brał się z przeciążenia rynku wykonawczego, to od września ten argument przestaje działać. Zapasu czasu nie ma zresztą wiele, bo według NIK 30 września 2025 roku do końca kwalifikowalności wydatków pozostawało średnio 15 miesięcy.
Wiadomo już, czym ten termin się skończył. W ostatnim komunikacie z 31 sierpnia 2026 roku CPPC podało, że w systemie SIMBA jest 542 083 wykonanych lokali mieszkalnych. Trzy dni wcześniej centrum raportowało 494 123, więc przez weekend operatorzy dosprawozdali blisko 48 tysięcy adresów. Komunikat kończy się podziękowaniem za zaangażowanie i zapowiedzią, że to publikacja ostatnia.
Jednej rzeczy w tych komunikatach nie ma i warto o tym wiedzieć. CPPC ani razu nie podało, ile lokali trzeba wykazać, ani nie ogłosiło, że cel został osiągnięty; prosiło jedynie o osiągnięcie “wymaganej wartości wskaźnika”. Próg 521 tys. lokali, opisywany jako warunek zatwierdzenia wskaźników KPO przez Komisję Europejską, podaje branżowy serwis TELKO.in. Liczby z SIMBA pochodzą ze sprawozdań operatorów, więc rozstrzygnięcie należy do Komisji, a nie do systemu sprawozdawczego.
Dla twojego adresu wniosek jest prosty. Jesienią warto sprawdzić internet.gov.pl ponownie, bo dopiero teraz do rejestru zaczną spływać efekty inwestycji zamykanych na termin. Gdy sieci nadal nie ma, alternatywą bywa dostęp bezprzewodowy albo satelitarny. Rynek tych drugich w Polsce potrafi się zmieniać z tygodnia na tydzień.
Czy brak mojego adresu w internet.gov.pl oznacza, że światłowodu nie będzie
Nie oznacza. Serwis pokazuje to, co zgłosili operatorzy, a inwestycje realizowane właśnie teraz pojawiają się w nim dopiero po zakończeniu etapu. Jeśli twojego adresu brakuje albo dane są błędne, możesz zgłosić niezgodność i osobno zgłosić zapotrzebowanie na usługę.
Czym różni się FERC od KPO przy budowie sieci
To dwa osobne źródła finansowania rozbudowy sieci. FERC ma dłuższy horyzont i obejmuje dziś 61 umów na 1,2 mld zł. Projektów z KPO jest 305, na 3 mld zł, a ich termin upłynął 31 sierpnia 2026 roku. Ten sam operator może korzystać z obu, a zdaniem resortu najpierw domykał to, co miało bliższy termin.
Podsumowanie
Kontrola NIK opisuje program, który został daleko w tyle za własnym harmonogramem. Z 118 firm z pozytywną oceną wniosku prace prowadzi 61, a w badanych projektach powstało 1530 z planowanych 15 819 km sieci. Budżet działania ścięto o blisko 60 procent, a rozliczono niespełna sześć procent zakontraktowanych środków. Izba wskazuje na jakość danych o adresach i infrastrukturze, po raz drugi od 2023 roku. Żadna ze skontrolowanych instytucji tego nie przyjmuje, choć każda argumentuje inaczej. Resort nie widzi potrzeby jednego systemu, UKE wymienia opłacalność, popyt i zgody właścicieli, a CPPC mówi o nadmiernym uproszczeniu i najtrudniejszym etapie inwestycji. Ten spór rozstrzygnie się bez udziału mieszkańca, ale jedna rzecz zależy od niego. Adres można sprawdzić i zgłosić na internet.gov.pl, a takie zgłoszenia mają trafiać wprost do operatorów. To oni decydują, gdzie kopać w następnej kolejności.
Newsletter · DevstockAcademy & Kodożercy
Bądź na bieżąco ze światem IT, AI i automatyzacji
Co wtorek: newsy z branży, praktyczne tipy i narzędzia które warto znać. Zero spamu.




