Sam Altman powiedział 29 października 2026 roku w podcaście Cheeky Pint, że przy niedoborze pamięci to “dość okropne”, gdy ograniczony zapas DRAM-u leży w domowych komputerach i według niego pracuje przez około 5% czasu. Internet odczytał to jako “OpenAI chce twój RAM”. Szef OpenAI mówił jednak o uruchamianiu modeli AI na własnym sprzęcie, a nie o zabieraniu komukolwiek pamięci. Wypowiedź trafiła w czuły punkt, bo w rankingu z 23 października najtańszy wskazany zestaw 32 GB DDR5 kosztował w Polsce około 2000 zł. SK hynix, jeden z największych producentów pamięci, przewiduje niedobór do 2030 roku. Poniżej dosłowny cytat, źródło memów z Muskiem i to, co z tego wynika przy zakupie komputera. Stan na 3 listopada 2026 roku, godz. 9:30.
Co Sam Altman powiedział o RAM-ie dosłownie
Altman mówił o lokalnej inferencji, czyli o uruchamianiu modeli AI na własnym komputerze zamiast w centrum danych. Rozmowę prowadził John Collison, współzałożyciel Stripe’a, a fragment pada mniej więcej w 29. minucie odcinka. Oto zdanie, od którego zaczęły się memy, według oficjalnego transkryptu podcastu:
“But from a global allocation perspective, actually, it’s quite terrible to have everybody have a bunch of the world’s limited supply of DRAM sitting in their own computer. And, being used […] 5% of the time. You want maximum utilization in the cloud if you’re trying to deal with this very supply constrained environment.”
Po polsku: z perspektywy globalnego przydziału zasobów to dość okropne, że każdy ma w swoim komputerze kawałek ograniczonego światowego zapasu DRAM-u, używany przez 5% czasu. Przy tak napiętej podaży należy dążyć do maksymalnego wykorzystania pamięci w chmurze. Wcześniej Altman zauważył, że wiele osób uważa problem za rozwiązany, bo otwarte modele będzie można uruchamiać u siebie. Jego zdaniem intuicja większości ludzi jest tu odwrotna do rachunku.
Altman nie podał źródła liczby 5% ani sposobu, w jaki ją wyliczono.
Dlaczego RAM zdrożał według Altmana
Tę wypowiedź poprzedziło pytanie Collisona, czemu rynek nie rozwiązuje problemu drogiej pamięci sam. Altman odpowiedział, że “niewidzialna ręka” rynku dziś nie działa. Według niego producenci pamięci przez lata wydawali 20 mld dolarów na fabryki, żeby zarobić 19 mld. Kilka razy otarli się przy tym o bankructwo. Teraz każdy z nich ma zarobić około 100 mld dolarów wolnej gotówki w rok. Pamiętają jednak dawne kryzysy, więc nowe fabryki budują ostrożnie.
To nie jest tylko opinia z podcastu. OpenAI samo stoi po stronie największych kupujących. W komunikacie Samsunga z 1 października 2025 roku zapotrzebowanie OpenAI na pamięć w projekcie Stargate ma sięgnąć do 900 tys. płytek krzemowych DRAM miesięcznie. To prognoza z listów intencyjnych, a nie potwierdzony zakup. SK hynix w wynikach za III kwartał z 28 października zapowiada niedobór pamięci do 2030 roku. Firma ma też długoterminowe umowy na ponad połowę mocy produkcyjnych na lata 2027–2028.
Czego Altman nie powiedział
Altman nie zapowiedział, że OpenAI zabierze komuś pamięć, i nie wspomniał o 32 GB. Mówił o rachunku dla świata w czasie niedoboru. W memach i w części nagłówków zrobiło się z tego “cała pamięć powinna należeć do mnie”. To parafrazy redakcji, nie jego słowa. Obok jego nazwiska krąży też zdanie o pamięci, którą ktoś “może mu wyrwać z zimnych, martwych rąk”. Napisał je użytkownik Reddita w komentarzu pod wątkiem o wypowiedzi Altmana.
Na argumencie Altmana warto jednak postawić znak zapytania. Z punktu widzenia operatora centrum danych wysokie wykorzystanie pamięci może poprawiać ekonomikę całego biznesu. Model uruchamiany w całości lokalnie może z kolei przetwarzać dane bez wysyłania ich do dostawcy i działać bez internetu, gdy potrzebne pliki są już pobrane. Koszty i wymagania zależą od wybranego programu. Altman kieruje firmą, która sprzedaje dostęp do modeli w chmurze, więc w tym sporze nie jest bezstronny.
Skąd memy z Altmanem i RAM-em
Zagraniczne i polskie serwisy technologiczne opisywały wypowiedź już 30 października, a kolejne teksty ukazywały się w następnych dniach. Wśród rozpowszechnianych memów są trzy szablony:
- “Sam Altman when he sees you running 32GB of RAM on your own desktop” z Królikiem Bugsem na tle sierpa i młota oraz napisem “OUR RAM”. To stary szablon “Królika Bugsa komunisty”, który podpisuje się pod każdą przesadną wspólnotą.
- “Tell Sam Altman that I use 64GB of RAM to play Roller Coaster Tycoon. I want him to know it was me” z Olenną Tyrell z “Gry o tron”. To przeróbka jej słynnego zdania “Powiedz Cersei. Chcę, żeby wiedziała, że to byłam ja”.
- Elon Musk 1 listopada wrzucił na X kadr z Hansem Landą z “Bękartów wojny” i podpisem “You are withholding DRAM from the cloud, are you not?”. Dopisał: “The people deserve to have their RAM too!”, czyli “ludzie też zasługują na swój RAM”. Wpis opisał serwis Decrypt. Musk i Altman byli współzałożycielami OpenAI, a ich wieloletni konflikt obejmował również postępowanie sądowe.
Na Facebooku krążą też zdjęcia Altmana zaglądającego przez okno i kucającego w piwnicy przy komputerze. Ich pochodzenia nie udało nam się ustalić, więc nie traktujemy ich jak prawdziwych zdjęć.
Ceny RAM w Polsce: ile kosztuje pamięć w listopadzie 2026
Najtańszy wskazany komplet 32 GB DDR5 (Patriot Venom RGB 5600 MHz) kosztował 23 października około 2000 zł. Popularny GoodRAM IRDM 32 GB 6400 MHz kosztował około 2120 zł. Tak podaje ranking pamięci opublikowany przez serwis Bomega, który przedrukowuje zestawienie GRYOnline. W tym samym rankingu zestaw 64 GB DDR5 kosztował 4500–5000 zł, a 32 GB starszego DDR4 około 950 zł.
Skalę podwyżki najlepiej widać na jednym modelu. Według zestawienia najniższych cen rynkowych, które opublikował sklep AG.pl, zestaw Patriot Viper Venom 32 GB DDR5 kosztował w listopadzie 2025 roku 449 zł. W marcu 2026 roku ten sam zestaw kosztował już 1500 zł. Popularny Kingston Fury Beast 16 GB DDR5 podrożał z 310 do 940 zł. Szerzej o przyczynach pisaliśmy w lipcu w tekście dlaczego RAM tak zdrożał. Ceny w sklepach zmieniają się z dnia na dzień, więc przed zakupem warto sprawdzić porównywarkę.
Co to znaczy, jeśli kupujesz komputer albo laptopa
Najpierw sprawdź, ile pamięci masz i ile naprawdę zużywasz. W Windowsie pokaże to Menedżer zadań (Ctrl+Shift+Esc, zakładka Wydajność, a w niej Pamięć). Jak odczytać resztę podzespołów, pokazujemy w poradniku jak sprawdzić parametry komputera. Jeśli przy zwykłej pracy zajętość nie zbliża się do granicy, dokładanie pamięci po dzisiejszych cenach niewiele zmieni.
Jeśli laptop ma wyłącznie pamięć wlutowaną w płytę główną i nie ma wolnego gniazda, jej pojemność trzeba wybrać przy zakupie. Do biura i przeglądarki zwykle wystarcza 16 GB, co zaleca też HP w poradniku o pamięci, choć zależy to od programów i liczby otwartych kart. Więcej przydaje się przy montażu wideo, grach i właśnie przy uruchamianiu modeli AI u siebie. Wymagania mocno zależą od modelu. Oficjalne wagi Mistrala Large 4 w wersji FP8 zajmują około 1,06 TB, a przykłady producenta zakładają serwer z ośmioma kartami graficznymi.
Podsumowanie
Sam Altman nie zapowiedział zabierania nikomu pamięci RAM. Powiedział 29 października w podcaście Cheeky Pint, że przy niedoborze lepiej wykorzystywać pamięć w chmurze. Domowe komputery używają jej według niego przez około 5% czasu. Źródła tej liczby nie podał. Memy z Królikiem Bugsem, Olenną Tyrell i wpisem Elona Muska z 1 listopada przerysowały tę myśl, ale wyrosły z prawdziwego problemu. Pamięć zdrożała, bo centra danych AI kupują jej coraz więcej. SK hynix przewiduje niedobór do 2030 roku, a w rankingu z 23 października najtańszy wskazany zestaw 32 GB DDR5 kosztował w Polsce około 2000 zł. Przed zakupem komputera warto sprawdzić, ile pamięci naprawdę zużywasz. Jeśli laptop ma wyłącznie pamięć wlutowaną i nie ma gniazda rozszerzeń, właściwą pojemność trzeba wybrać przy zakupie.



